Ogólnopolska Grupa Dyskusyjna pl.rec.motocykle « Powrót do listy grup

Jak opona "daje znaki" kierowcy?

1

27/12/2010 19:06

Marcin N #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Rozwinlicie wtek hamowania awaryjnego jako off-topic innego wtku.

Pado tam wiele ciekawych uwag, ktre mogyby pomc wielu mniej dowiadczonym kierowcom, gdybycie nie skupiali si tak na stroszeniu pirek i zadziornym skakaniu sobie do oczu.

Moe wic w tym wtku uda si rozwin temat bardziej merytorycznie.

Jak hamowa awaryjnie? Czemu owca twierdzi, e pulsacyjnie jest be? Jak si nauczy niepulsacyjnie? Jak rozpozna, e opona informuje mnie, e kres jej moliwoci jest blisko?

Jeli macie ochot odpowiedzie - bardzo chtnie posucham. Zgaduj, e nie tylko ja.

2

27/12/2010 21:25

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

Uytkownik "Marcin N" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:ifakih$cck$#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Pado tam wiele ciekawych uwag, ktre mogyby pomc wielu mniej dowiadczonym kierowcom, gdybycie nie skupiali si tak na stroszeniu pirek i zadziornym skakaniu sobie do oczu.

hehhehe;)

Moe wic w tym wtku uda si rozwin temat bardziej merytorycznie.

Na 100%.

Jak hamowa awaryjnie? Czemu owca twierdzi, e pulsacyjnie jest be?

Bo nie wie znaczy slowo "pulsacyjnie". IMHO to co powiedzial/wyjasnil dotyczace hamowania to bardzo dobra metoda.

Polega ona na ciaglym dostosowywaniu sily hamowania do chwilowej przyczepnosci kola. Czyli lapiesz za klamke, a gdy czujesz ze opona puszcza to Ty popuszczasz w pewnym stopniu klamke. Ten "pewien stopien" okreslasz samemu - puszczasz do momentu, az kolo nie chwyci przyczepnosci. Czesto w akcie paniki puszczasz calkowicie. Jak juz zlapie przyczepnosc to znowu dusisz mocniej. Robisz to, zeby wyczuc max. ile mozesz hamowac.

Jak si nauczy niepulsacyjnie?

Dusic jednostajnie, albo nie dusic w ogole. Ewentualnie mozna hamowac przerywanie (0-1, czyli hamujesz, puszczasz i tak caly czas podczas hamowania).

Ale to niedobre metody.

Jak rozpozna, e opona informuje mnie, e kres jej moliwoci jest blisko?

Kurcze, nie powiem Ci teraz. Nigdy sie nie zastanawialem tak dokladnie, bo po prostu pojezdzilem troszeczke w terenie, troszeczke na gorszych drogach, gdzie po prostu byla okazja do utraty przyczepnosci przy hamowaniu nawet na Romecie czy MZ'tce. Teraz to po prostu czuje, bez wiekszego zastanowienia czy na klamce, czy poprzez odglos czy poprzez cos innego.

Przypomnij sie na wiosne, jak wyciagne maszyne z garazu. Na 100% bedzie pelno roznego syfu na drodze i zalicze pare uslizgow przedniego kola przy hamowaniu. Jak sie przypomnisz to zwroce uwage na to co sie dokladnie dzieje i jak to dokladnie okreslic.

Jeli macie ochot odpowiedzie - bardzo chtnie posucham. Zgaduj, e nie tylko ja.

Chcesz sie czegos dowiedziec to czytaj uwaznie - nie znasz slowa to sprawdz, albo zapytaj. Unikniesz wielu nieporozumien i zrozumiesz wiecej. Poza tym polece Ci ksiazki (dostepne w PL i przetlumaczone na nasz jezyk):
- Strategie uliczne
- Motocyklista doskonaly
autorem obu jest David L. Hough

Ksiazki napisane bardzo fajnie. Dobra rzecz na zimowa lekture. Druga wyjasnia min. dlaczego w zakrecie trzeba dodawac gazu, a nie ujmowac, jak hamowac zeby sie zatrzymac itp. Pierwsza bardziej nadaje sie dla adeptow poruszania sie po drogach w ogole. Jest to zbior przykladowych sytuacji, ktorych moznaby uniknac, jadac inaczej, albo np. myslac za innych uzytkownikow drog.

Poza tym "cwiczyc, cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc".

--
pzdr:
Ivam

3

27/12/2010 22:04

Daniel Kowalski #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


- Strategie uliczne
- Motocyklista doskonaly

Jako "todzib" przeczytaem te "Przyspieszenie - twist on the wrist"; ksieczka o jedzie na torze, ale jak zwykle sporo uwag technicznych mona przeoy na zwyk jazd.

4

28/12/2010 09:33

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

Uytkownik "Daniel Kowalski" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:4D18FF#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...

- Strategie uliczne
- Motocyklista doskonaly

Jako "todzib" przeczytaem te "Przyspieszenie - twist on the wrist"; ksieczka o jedzie na torze, ale jak zwykle sporo uwag technicznych mona przeoy na zwyk jazd.

O! Jest juz po polsku. To tez polecam.

--
pzdr:
Ivam

5

28/12/2010 10:18

NESSO NIESPAMUJ@NIE SPAMUJ .PL


- Strategie uliczne
- Motocyklista doskonaly

Jako "todzib" przeczytaem te "Przyspieszenie - twist on the wrist";
ksieczka o jedzie na torze, ale jak zwykle sporo uwag technicznych
mona przeoy na zwyk jazd.

O! Jest juz po polsku. To tez polecam.

--
jaki link do PDF ?

6

28/12/2010 10:31

duddits duddits@NOSPAMfz8n.pl

W dniu 2010-12-28 10:18, NESSO pisze:
jaki link do PDF ?

Wiem. Sam wity nie jestem, ale czy nie mylae czasem aby nie wspiera ludzi, ktrzy te publikacje napisali?

Moe raz na jaki czas warto kupi tak ksik.

--
duddits
FZ8N.pl

7

28/12/2010 10:45

NESSO NIESPAMUJ@NIE SPAMUJ .PL


Wiem. Sam wity nie jestem, ale czy nie mylae czasem aby nie wspiera
ludzi, ktrzy te publikacje napisali?

Moe raz na jaki czas warto kupi tak ksik.


Przecie kupuje transfer na "chomiku" kosztuje .

8

28/12/2010 11:13

wsk125 #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

W dniu 2010-12-28 10:45, NESSO pisze:

Wiem. Sam wity nie jestem, ale czy nie mylae czasem aby nie wspiera
ludzi, ktrzy te publikacje napisali?

Moe raz na jaki czas warto kupi tak ksik.


Przecie kupuje transfer na "chomiku" kosztuje .



ROTFL !!!

A chomiki pac tantiemy autorowi ksiki :-)))

Ksika kosztuje tyle, co ~10dm2 wachy.

Zrobisz przez to teraz 100km mniej, ale moe w przyszoci wiedza z ksiki przyczyni si do tego, e przejedziesz 100tys km wicej...

Marcin

--
TT900
wroclaw

9

28/12/2010 12:03

blur #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

?
Uytkownik "wsk125"  napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:ifcd7j$d5k$#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...

W dniu 2010-12-28 10:45, NESSO pisze:

Wiem. Sam wity nie jestem, ale czy nie mylae czasem aby nie wspiera
ludzi, ktrzy te publikacje napisali?

Moe raz na jaki czas warto kupi tak ksik.


Przecie kupuje transfer na "chomiku" kosztuje .



ROTFL !!!

A chomiki pac tantiemy autorowi ksiki :-)))

Ksika kosztuje tyle, co ~10dm2 wachy.

Zrobisz przez to teraz 100km mniej, ale moe w przyszoci wiedza z
ksiki przyczyni si do tego, e przejedziesz 100tys km wicej...
-- -- -- -- -- --

a pdf do tego e bdzie drzewo wicej ;)

10

28/12/2010 12:06

duddits duddits@NOSPAMfz8n.pl

W dniu 2010-12-28 12:03, blur pisze:
a pdf do tego e bdzie drzewo wicej ;)

To si zgadza, tyle e w takiej formie te mona kupi :)

Moe nie wykrcajmy kota ogonem - przecie wiadomo o co chodzi.

--
duddits
FZ8N.pl

11

27/12/2010 23:08

[]v[]artec mb2@WYTNIJo2.pl

W dniu 2010-12-27 19:06, Marcin N pisze:
Jak hamowa awaryjnie? Czemu owca twierdzi, e pulsacyjnie jest be? Jak
si nauczy niepulsacyjnie? Jak rozpozna, e opona informuje mnie, e
kres jej moliwoci jest blisko?

- Jak naley hamowa? ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/Hamowanie.pdf )
- Co naley wiedzie o hamulcach ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/heble.pdf )

PLUS:

- Drgania motocyklowe ( http://www.yamahaxjrclub.pl/kat1/Drgania.pdf )
- O acuchach ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/Lancuchy.pdf )
- Zakrty cz.1 ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/Zakrety1.pdf )
- Zakrty cz.2 ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/Zakrety2.pdf )
- Jazda we dwoje ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/We2.pdf )
- Jazda w miecie ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/Miasto.pdf )
- Jazda w czasie deszczu ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/woda.pdf )
- Regulacja zawiechy ( http://yamahaxjrclub.pl/kat1/Regzaw.pdf )


"Nie mistrz teorii a ucze praktyki" - to tekst z jednego z kawakw, ale z tej teorii mona si co nieco ciekawego dowiedzie i poeksperymentowa z t wiedz w bezpiecznym miejscu na szosie. Przy dobrej przyczepnoci kres przodu jest jak zaczyna podnosi tyek. I nie ma co si ba na dobrym, suchym, czystym asfalcie, e Ci podetnie przd. Koniec przyczepnoci tyu jest jak zaczyna taczy. Czyli najlepsze hamowanie jak z tyu jeszcze nie podnosi i ty nie zrywa przyczepnoci - eby w uyciu byy dwa hamulce na penej moliwej sile. To tyle teorii.

--
Martec - Jelenia Gra
..:: CB 900F Hornet owns the road - it really does !
..:: http://img440.imageshack.us/img440/9121/kneedown.jpg
..:: http://img831.imageshack.us/img831/3541/kneedown2.jpg

12

28/12/2010 22:54

jeDrASS #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-12-27 23:08, []v[]artec wrote:

ciach

"Nie mistrz teorii a ucze praktyki" - to tekst z jednego z kawakw,
ale z tej teorii mona si co nieco ciekawego dowiedzie i
poeksperymentowa z t wiedz w bezpiecznym miejscu na szosie. Przy
dobrej przyczepnoci kres przodu jest jak zaczyna podnosi tyek. I nie
ma co si ba na dobrym, suchym, czystym asfalcie, e Ci podetnie przd.

hmm.. to chyba jak jedziesz autobusem.. wybacz ale fikn spokojnie da si.. trzeba po prostu sprawdzi w miar bezpiecznym miejscu jak maszyna si zachowuje.. bo to zaley od opon, miejscwki i charakterystyki maszyny..


Koniec przyczepnoci tyu jest jak zaczyna taczy. Czyli najlepsze
hamowanie jak z tyu jeszcze nie podnosi i ty nie zrywa przyczepnoci -
eby w uyciu byy dwa hamulce na penej moliwej sile. To tyle teorii.

i tu ok..

--
jeDrASS

13

28/12/2010 00:07

Michał V-R #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

W dniu 2010-12-27 22:36, Marcin N pisze:
Rozwinlicie wtek hamowania awaryjnego jako off-topic innego wtku.

Pado tam wiele ciekawych uwag, ktre mogyby pomc wielu mniej
dowiadczonym kierowcom, gdybycie nie skupiali si tak na stroszeniu
pirek i zadziornym skakaniu sobie do oczu.

Moe wic w tym wtku uda si rozwin temat bardziej merytorycznie.

Jak hamowa awaryjnie? Czemu owca twierdzi, e pulsacyjnie jest be? Jak
si nauczy niepulsacyjnie? Jak rozpozna, e opona informuje mnie, e
kres jej moliwoci jest blisko?

Jeli macie ochot odpowiedzie - bardzo chtnie posucham. Zgaduj, e
nie tylko ja.
odpowiedz jest jedna - doswiadczenie, nic innego tego nie zastapi, jak jedziesz po lepszym asfalcie stopien utraty przyczepnosci czujesz, jak zaczyna ci sie ciagnac guma z opony, zanim nastapi uslizg, jak po zlym, badz za brudzonym, od razu lapiesz poslizg, jeszcze raz mowie, doswiadczenie, zadne wypisane teorie, choc prawidlowe ci tego nie wytlumacza, poki sam nie bedziesz w takiej sytuacji, ale metoda zawsze jest ta sama, odpuscic, a ile, to juz ci powie jedynie doswiadczenie i poznanie swojego moto i kapci, na ktorych jedziesz. Niestety wiedz boli, jakby na to nie patrzec

--
Pozdrawiam
Michal V-R
gg 9409047
-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --
yje sie raz, pozniej sie tylko straszy
-- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- -- --

14

28/12/2010 00:54

WS LipnyAdresDlaS#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 27 Gru, 19:06, "Marcin N" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

Jak hamowa awaryjnie? Czemu owca twierdzi, e pulsacyjnie jest be? Jak si
nauczy niepulsacyjnie? Jak rozpozna, e opona informuje mnie, e kres jej
moliwoci jest blisko?

Kilka lat temu bylem na czyms takim jak "szkola jazdy suzuki", w
wypadku hamowania awaryjnego (tzn. takiego, ze zdazy sie powiedziec
tylko "o ku...";) ) radzili (i uczyli) zablokowac tyl (i trzymac
zablokowany praktycznie do zatrzymania - zeby nie zaliczyc highsida
odpusczajac przy zbyt duzej predkosci jesli moto jest pod katem do
kierunku ruchu) + przod pulsacyjnie

Robilismy testy typu sam tyl, sam przod i hamowanie dwoma bylo
najskuteczniejsze

Co do "teorii" to idae byla taka, zeby bylo to proste i automatyczne,
dla amatora pulsacyjne hamowanie zapobiega zablokowaniu przodu w
panice..., wiec w sumie to "pulsacyjne" to jedyny odruch jaki nalezy
sobie wyrobic..., hamujac nie pulsacyjnie zatrzymamy sie minimalnie
szybciej, ale jest znacznie wieksze ryzyko zablokowania kola i
wywrotki, lub pelnego odpuszczenie hamulca i hamowania "od
poczatku"...

WS



WS

15

28/12/2010 12:09

Marcin N #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "WS" <LipnyAdresDlaS#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Kilka lat temu bylem na czyms takim jak "szkola jazdy suzuki", w
wypadku hamowania awaryjnego (tzn. takiego, ze zdazy sie powiedziec
tylko "o ku...";) ) radzili (i uczyli) zablokowac tyl (i trzymac
zablokowany praktycznie do zatrzymania - zeby nie zaliczyc highsida
odpusczajac przy zbyt duzej predkosci jesli moto jest pod katem do
kierunku ruchu) + przod pulsacyjnie

Robilismy testy typu sam tyl, sam przod i hamowanie dwoma bylo
najskuteczniejsze

Jak to trenowalicie? Przy jakich szybkociach? Trenuj czsto hamowanie awaryjne, ale zwykle nie jad szybciej ni 50 km/h.

16

28/12/2010 03:17

WS LipnyAdresDlaS#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 28 Gru, 12:09, "Marcin N" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

Jak to trenowali cie? Przy jakich szybko ciach? Trenuj cz sto hamowanie
awaryjne, ale zwykle nie jad szybciej ni 50 km/h.

normalnie, na asfaltowym placu, predkosci max 60km/h, rozpoczecie
hamowania od wyznaczonej linii, pomiar drogi hamowania...

WS

PS. z tego co pamietam podczas trningu mojej grupy bylo mokro, wiec
nawet opony sie za bardzo nie scieraly ;)

17

28/12/2010 11:20

Piotr Klimek usenet@USUN_TOklimek.net.pl

Dnia (Tue, 28 Dec 2010 12:09:35 +0100) ktos podajacy sie za Marcin N
wyklawiaturowal co nastepuje:


Robilismy testy typu sam tyl, sam przod i hamowanie dwoma bylo
najskuteczniejsze

Jak to trenowalicie? Przy jakich szybkociach? Trenuj czsto hamowanie
awaryjne, ale zwykle nie jad szybciej ni 50 km/h.

W szkole suzuki wszystkie przejazdy byly z predkoscia 50km/h, chyba ze
ktos chcial szybciej :)

--
Pozdrawiam
Piotr Klimek
Suzuki SV1000S K3, Yamaha DT125R
http://bikepics.com/members/piko/

18

28/12/2010 12:42

Marcin N #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Piotr Klimek" <usenet@USUN_TOklimek.net.pl> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Dnia (Tue, 28 Dec 2010 12:09:35 +0100) ktos podajacy sie za Marcin N
wyklawiaturowal co nastepuje:


Robilismy testy typu sam tyl, sam przod i hamowanie dwoma bylo
najskuteczniejsze

Jak to trenowalicie? Przy jakich szybkociach? Trenuj czsto hamowanie
awaryjne, ale zwykle nie jad szybciej ni 50 km/h.

W szkole suzuki wszystkie przejazdy byly z predkoscia 50km/h, chyba ze
ktos chcial szybciej :)

Pamitam, jak na parkingu namawiae mnie, ebym si rozpdzi do 40 i zablokowa tylne koo a do zatrzymania.
Ile stresu mnie to kosztowao ;).

Czemu w motoszkole rozpdzaj tylko do 50? Czyby byo ryzyko upadkw przy hamowaniu z wikszych prdkoci?

19

28/12/2010 13:05

KJ Siła Słów KJ@noway.com

W dniu 2010-12-28 12:42, Marcin N pisze:

Czemu w motoszkole rozpdzaj tylko do 50? Czyby byo ryzyko upadkw
przy hamowaniu z wikszych prdkoci?

Ano jest.

Z wiekszych predkosci dupa zaczyna konkretnie latac na boki.

KJ

20

28/12/2010 13:26

Rafael rafal_mazurkiewicz@NOSPAM_gazeta.pl

"Marcin N" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote in message
news:ifakih$cck$1news.onet.pl...
Rozwinlicie wtek hamowania awaryjnego jako off-topic innego wtku.

"Hamowanie na torze" - artyku Pejsera z WMC - jest troch o tym jak
pozycj powinnimy mie podczas hamowania:
http://tinyurl.com/hamowanienatorze

--
Pozdro
Rafael, Szersze

21

28/12/2010 13:32

kakmar kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Dnia 27.12.2010 Marcin N <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa

22

28/12/2010 18:51

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

U

23

29/12/2010 13:58

kakmar kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Dnia 28.12.2010 Ivam <filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm> napisa

24

29/12/2010 15:28

KJ Siła Słów KJ@noway.com

W dniu 2010-12-29 14:58, kakmar pisze:

Tyle

25

29/12/2010 21:16

kakmar kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Dnia 29.12.2010 KJ Si

26

29/12/2010 14:04

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-12-28, kakmar <kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

Przy je

27

29/12/2010 15:29

KJ Siła Słów KJ@noway.com

W dniu 2010-12-29 15:04, AZ pisze:

slynne juz debowe oponki BT020.

Co Ty k... wiesz o macadamie X100?

KJ

28

29/12/2010 14:42

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-12-29, KJ Si

29

28/12/2010 20:22

Lovtza #_USUN_TO_@_USUN_TO_#NOSPAM_scigacz.pl

Marcin Nnapisal


Pado tam wiele ciekawych uwag, ktre mogyby pomc wielu mniej
dowiadczonym kierowcom, gdybycie nie skupiali si tak na stroszeniu pirek
i zadziornym skakaniu sobie do oczu.


e ja? Do oczu?;)


Moe wic w tym wtku uda si rozwin temat bardziej merytorycznie.

Jak hamowa awaryjnie? Czemu owca twierdzi, e pulsacyjnie jest be? Jak si
nauczy niepulsacyjnie? Jak rozpozna, e opona informuje mnie, e kres jej
moliwoci jest blisko?


Zwrcie uwag na to, e nikt nie odpowiedzia na Twoje PODSTAWOWE pytanie dotyczce tego jak i gdzie czuje si ulizg koa? Po prostu wikszo tutaj nie ma na ten temat bladego pojcia. Nie hamowa pulsacyjnie. Przeczytaj wymienione niej artykuy w PDFach. Nie mam z nimi nic wsplnego, wic trudno posdzi mnie o stronniczo;) Nie znajdziesz tam nic na temat pulsowania, co najwyej w artykule z Motocykla znajdziesz informacj o tym, e ciskanie i hamowanie hebla prowadzi do wyduenia drogi hamowania. Jest wszystko o czym pisaem: e trzeba najpierw zoy zawieszenie, docisn opon i progresywnie zwikszy cinienie w ukadzie hamulcowym. Zwr uwag co napisa Pejser - na moliwie lunych rkach, bez wiszenia na kierownicy. Dokadnie tak, jak argumentowaem wczeniej. No ale wychodzi na to, e oni wszyscy te pisz gupoty. Jak czu ulizg? To relatywnie proste i do wyuczenia, ale zapraszam na PRV, bo tutaj powstanie kolejny temat dziesiciolecia, a to i tak zostanie wymiane. 
Jeli macie ochot odpowiedzie - bardzo chtnie posucham. Zgaduj, e nie
tylko ja.


No widzisz. Pady takie  odpowiedzi jak "Motocyklista doskonay" i takie tam. Oczywicie mona si z nich dowiedzie wielu fajnych rzeczy, ale gdy ja je czytaem nie byo tam nic sensownego na temat tego jak czuje si ulizg przedniego koa. To bardziej ksiki na temat "taktyki" jazdy motocyklem, a nie techniki jazdy jako takiej. Pozdr,
Mariusz
--
Wysano z czytnika cigacz.pl -> http://grupy.scigacz.pl/

30

28/12/2010 23:16

jeDrASS #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-12-28 21:22, Lovtza wrote:

Zwrcie uwag na to, e nikt nie odpowiedzia na Twoje PODSTAWOWE
pytanie dotyczce tego jak i gdzie czuje si ulizg koa? Po prostu
wikszo tutaj nie ma na ten temat bladego pojcia. Nie hamowa
pulsacyjnie. Przeczytaj wymienione niej artykuy w PDFach. Nie mam z
nimi nic wsplnego, wic trudno posdzi mnie o stronniczo;) Nie
znajdziesz tam nic na temat pulsowania, co najwyej w artykule z
Motocykla znajdziesz informacj o tym, e ciskanie i hamowanie hebla
prowadzi do wyduenia drogi hamowania. Jest wszystko o czym pisaem: e
trzeba najpierw zoy zawieszenie, docisn opon i progresywnie
zwikszy cinienie w ukadzie hamulcowym. Zwr uwag co napisa Pejser
- na moliwie lunych rkach, bez wiszenia na kierownicy. Dokadnie tak,
jak argumentowaem wczeniej. No ale wychodzi na to, e oni wszyscy te
pisz gupoty.
Jak czu ulizg? To relatywnie proste i do wyuczenia, ale zapraszam na
PRV, bo tutaj powstanie kolejny temat dziesiciolecia, a to i tak
zostanie wymiane.

nie potrzebnie dajesz si ponie emocjom..
zaczyna si w kocu ciekawy wtek i ja na przykad z chci te co poczytam.
sam te nie napisae jak "to" poczu :-P
ciko to opisa, przy gsie i oponach bt 20 (a bt 50 to poraka ju cakowita) - gwniane poczenie, to na suchym asfalcie potrafi przd pojecha bez jaki tajemniczych znakw, uczucie na kierownicy najpierw mocnej kompresji, pniej lekkoci, i zawieszenie si "odkompresowywao".. w zoeniu dochodzio pynicie na zewntrz.. plus "ku.." na ustach i peen pampers.. ty lekko pywa na moment przed..
aprilka plus sportec m3, genialne poczenie, na suchym chyba szybciej polec przez ni zerw, na mokrym adnie delikatnie mikko si robi przed zerwaniem.. ty na suchym zaczyna lekko mikn i zaczyna podskakiwa.. na mokrym pynnie wchodzi z delikatnej mikkoci w lizg, mona slajdem pj.. :-D   w zoeniu uczucie lekkoci i lekkiego przesuwania sprztu na zewntrz (co ala przelecenie przez spadek) i moment pniej kompresja zawieszenia jak apie..


--
jeDrASS

31

29/12/2010 01:20

WS LipnyAdresDlaS#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 28 Gru, 21:22, Lovtza <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#NOSPAM_scigacz.pl> wrote:
Nie hamowa
pulsacyjnie. Przeczytaj wymienione ni ej artyku y w PDFach. Nie mam z nimi
nic wsp lnego, wi c trudno pos dzi mnie o stronniczo ;) Nie znajdziesz
tam nic na temat pulsowania, co najwy ej w artykule z Motocykla znajdziesz
informacj o tym, e ciskanie i hamowanie hebla prowadzi do wyd u enia
drogi hamowania.

Nikt nie twierdzi, ze pulsacyjne hamowanie jest optymalne pod katem
najkrotszej drogi hamowania.
To jest podobnie jak z ABSem (obowiazkowym w samochodach) - czesto
wydluza troche (na sniegu czasem nawet znacznie!) droge hamowania w
porownaniu do optymalnego hamowania bez ABSu, ale umozliwia trywialne
nauczenie sie SKUTECZNEGO hamownia dla "amatorow" + umozliwia
panowanie nad kierunkiem ruchu...

Skutecznego hamowania pulasacyjnego na moto mozna nauczyc sie w
~15minut! Zakladajac, ze delikwent nie jezdzi co ~dwa tygodnie na tor
trenowac, tylko jezdzi na moto dla przyjemnosci (tak jak np. ja ~19kkm/
2 lata GSXFem 600, 25kkm/3lata CBR 600 + ?? WR450(brak licznika))

Do tej pory nie zdazylo mi sie __prawdziwe__ awaryjne hamowanie na
moto! Przez "prawdziwe" rozumiem takie, ze nie ma czasu na myslenie
(typu pulsacyjnie czy nie..., pozstaja tylko wyrobione odruchy i
zatrzymuje sie hamujac skutecznie tuz przed przeszkoda, albo wrecz na
niej!
Wyrobienie odruchu hamowania pulsacyjnego powinno(?) zabezpieczyc
przed odruchowym wcisnieciem hebli na maksa i wydluzeniem drogi
hamowania lub wrecz wywrotka.

Takie hamowanie jest optymalne dla "amatora", ktos jezdzacy zawodowo
zahamuje oczywiscie lepiej, ale kto ma czas na taka nauke? Hamowanie
takie jak opisujesz skraca droge hamowania pewnie z ~5-10%, w zamian
zwiekszajac znacznie ryzyko upadku (no i przy dluzszym zblokowaniu
przodu nawet bez wywrotki  ta droga hamowania nie bedzie juz raczej
krotsza niz pulsacyjnie)

WS

PS. Do tej pory mialem kilka podbramkowych sytuacji, ale  wystarczalo
omijanie, raz ucieczka przed czolowka na skraj mojego pasa. Kolizje
byly dwie (w obu najechali na mnie jak stalem :( )

32

29/12/2010 02:22

WS LipnyAdresDlaS#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 29 Gru, 10:20, WS <LipnyAdresDlaS#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

Nikt nie twierdzi, ze pulsacyjne hamowanie jest optymalne pod katem
najkrotszej drogi hamowania.


....i podobnie to zablokowanie tylu nie jest optymalne...
Pozwala tylko hamowac szybciej niz samym przodem, natomiast zwalnia
praktycznie w 100% od zawracania sobie glowy tylnym hamulcem i jest
intuicyjne - kierownik moze sie skupic tylko na hamowaniu przodem i
utrzymaniu kierunku jazdy

WS

33

29/12/2010 22:17

Kuczu #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

W dniu 2010-12-27 19:06, Marcin N pisze:

Jak rozpozna





na górę