Ogólnopolska Grupa Dyskusyjna pl.rec.motocykle « Powrót do listy grup

Fazerek FZ6-SA - wyznania uja

1

30/01/2007 10:08

Niesławny el Guapo #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Witam,

Stao si - zastrachany pojechaem byem w ostatni sobot do dealera,
gdzie czeka na mnie ju ukochany Fazerek FZ6-SA. 600, z ABSem,
oglnie w kolorze srebrnym, cho mieszana: owiewka i botniki czarne,
bak lekkawo wpada w bkitek, za to silnik zrobiony na sreberko, a nie
w czerni. Przymraao, a ja miaem tylko kurteczk i kask, na
szczcie kupiem zwyke 'apki', ktre daj rad, bo u dealara
ciekawych apek w moim rozmiarze nie byo.
Pierwsze wraenia:
a) Kask - mam Airoha 'szczkowca' i od razu go doceniam. Zakadanie
kasku w apkach to prba chwytania komara w rkawicy bokserskiej za
lewe jdro, za zaoenie najpierw zwykego kasku, a dopiero pniej
apek skutkuje 'zachuchaniem' sobie szybki (manipulowanie malutk
szybk w apkach te nie jest za proste),
tak wic jak dla mnie 'szczkowce' gr! Wiem wiem - mona po prosu
odsoni szybk, ale jako tak wol t aklaustrofobiczn swobod
widoku, ktr daje odsonita przybica.
b) Spodnie - nie mam pki co nic odpowiedniego wic jed w
dzinsach, pod ktre zakadam dresy, do tego 3 pary grubych skarpet
i ... zwyke pbuty. Wiem - obciach.
Niedogodno polega na tym, e ten strj w poczeniu z pozycj
powoduje ... zgniatenie jder, ale 'furda pisiorek, gdy midzy nogami
motorek', jak mawia im Zagoba.
c) Przyznaj, e podobaa mi si do mocno Kawa Versys, ale ma wyej
siodo, ni Fazerek. Co prawda nogami dosigaem do gleby spoko (przy
moich przecitnych 178 cm),
ale dopiero w Fazerku doceniem nisze siodeko z uwagi na
manewrowanie motorkiem siedzc na nim. W Kawie zaledwie bym postawi
nogi na glebie, ale by motorek cho odrobin przesun musiabym z
niego zsiada.
W niszym Fazerku nie mam z tym problemu.
d) Nale do tych niepoprawnych kierowcw (mwi o samochodzie),
ktrzy lubi jedzi na 'luzie' - mowa o skrzyni biegw, a nie o
postnarkotycznym samopoczuciu.
W motorku nie ma o tym mowy - co najwyej mona wysprzgli, ale to
takie nieeleganckie - trzeba si wic bdzie przeprosi z hamowaniem
silnikiem itp.
Cay wic czas trzeba jecha na biegu.
d2) A props jazdy 'na biegu' - rozbestwia mnie 'bezwadno' pedaw
w samochodzie, jak i gazu w moim ostatnim motorku (CZ 175 jakie 18
liet tamu nazad),
czyli nadepnicie pedau, lub odkrcenie manetki, po ktrym silnik
dopiero po czasie zaczyna 'nada' - w Fazerku nie ma o tym mowy. Na
kadym biegu jest kupa mocy,
kade odkrcenie manetki to wykop do przodu, kade skrcenie, to
wyrane hamowanie, trzeba wic by z gazem zawsze we waciwym
miejscu, a kade najdrobniejsze drgnicie doni na manetce od razu
przekada si na pokany efekt jazdy.
e) Brakuje sygnalizatora zapitego biegu. Poza tym chyba za duo tych
biegw - przy takiej mocy wydaje mi si, e spokojnie mogoby by ich
z 5, skoro na 6 ju mona pomyka od jakich 50 km/h z poczuciem
sporej mocy.
(Tzn. monaby zlikwidowa ktry z biegw porednich, ale - bro Bg -
6-k!)
f) Kask za bardzo tumi dwik silnika, przez co robi sobie obciach
przygazowujc niepotrzebnie od czasu do czasu - np. przy zmianie
biegw.

Koszta na razie:
4800 motorek
40 blokada tarczy hamulca (z alarmem)
270 ubezpieczenie (pene)
3 apki zastpcze.
4.5 transport niej podpisanego do dealera po odbir motorka (3.1
kolej, 1.4 autobus)


Pozdrawiam
NeG

PS. Czy warto go jako specjalnie antykorozyjnie zabezpieczy? Jeli
tak, to co polecacie???

2

30/01/2007 11:18

krzychut k.thomas@(małpa)polipol.pl

Stao si - zastrachany pojechaem byem w ostatni sobot do dealera,
gdzie czeka na mnie ju ukochany Fazerek FZ6-SA. 600, z ABSem,

normalnie ciesze sie z Toba  tak czule to piszesz! ;-)

pzdr
krzychut
r1150gs
chojnice

3

30/01/2007 10:47

Niesławny el Guapo #_USUN_TO_@_USUN_TO_#



On Jan 30, 10:18 am, "krzychut" <k.thomas@(mapa)polipol.pl> wrote:
Stao si - zastrachany pojechaem byem w ostatni sobot do dealera,
gdzie czeka na mnie ju ukochany Fazerek FZ6-SA. 600, z ABSem,

normalnie ciesze sie z Toba  tak czule to piszesz! ;-)


Wiesz - zwyczajnie 'syndrom oczekiwania' mnie zjad - tak si
przyzwyczaiem do myli, e tylko o zakupi mwi i na zakup czekam,
e a mnie sparaliowao, jak do konkretw doszo.
Na szczcie nie okazaem si moto-impotentem, tylko dzielnie
chwyciem byka za rogi (czyli Fazerka za kier) :D


Pozdrawiam
NeG

4

30/01/2007 10:44

Niesławny el Guapo #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


(...)

Mae sprostowanie

Koszta na razie:
4800 motorek
(...)
De facto 100 zaliczki + 30 rat po nieco ponad  150 (0% / 30 miesicy
- tym mnie ostatecznie skusili).

Pozdrawiam
NeG

5

30/01/2007 11:45

Kamil Nowak 'Amil' #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Niesawny el Guapo napisa(a):
Pozdrawiam

SZCZERZE Ci zycze, zebys cos jeszcze napisal za rok-dwa :)
A poki co zasuwaj bo ubranie motocyklowe, szkoda Twojego zdrowia!

--
Kamil Nowak 'Amil' i Piaggio i motr
Krakuf - Elyta Grp

6

30/01/2007 21:41

zbigi #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Niesawny el Guapo napisa(a):
Stao si - zastrachany pojechaem byem w ostatni sobot do dealera, gdzie czeka na mnie ju ukochany Fazerek FZ6-SA. 600, [...]
Pierwsze wraenia:
[...]

Bardzo sympatyczny opis, jakiego dawno nie bylo mi dane czytac :)
Zycze powodzenia - z tymi ciuchami, polecanymi przez Amila, to tak bardzo nie desperuj, choc i tez nie zwlekaj zbytnio ;)

PS. Czy warto go jako specjalnie antykorozyjnie zabezpieczy? Jeli tak, to co polecacie???

W Anglii? A po cholere? Leja tam jakas solanke na jezdnie? :)
Nie desperuj :)

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku :)
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne ;)
Nowy Janw - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie ;)

7

30/01/2007 21:46

michal michal@@kupczyki..eclipse..co..uk

"zbigi"
W Anglii? A po cholere? Leja tam jakas solanke na jezdnie? :)
Nie desperuj :)

Nie wiem jak w Anglii, ale w Szkocji wala soli ile wlezie.
Po tym mozna poznac ze mroz idze. Serio - widac jak po autostradzie i
waznych ulicach zasuwaja piaskarki i sypia sol, mimo ze mrozu jeszcze nie
ma!

O ile dobrze pamietam to w Polsce piaskarki wyjezdzaja gdy JUZ JEST SLISKO.

Ot taka malutka roznica.

--
Michal

8

31/01/2007 00:29

Wojtek.J Wojtek.M#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Moze troche nie na temat, ale gdy przeczytalem o hamowaniu silnikiem,
jezdzie na luzie i halasowaniu gazem przy zmianie biegow - przyszla mi
pewna mysl do glowy ...
Jezeli jestes zielony (tak zrozumialem Twoje wyznania) - na poczatku
poczytaj troche, poki zima - zdobadz przygotowanie teoretyczne :)
Dobrze, zebys wiedzial cos o miedzygazie (dzieki ktoremu obnizysz
szanse na zablokowanie tylnego kola podczas redukcji biegu), o
przeciwskrecie, technice awaryjnego hamowania, zawracania - po co
uczyc sie na wlasnych bledach, skoro to bolesne i kosztowne?
Dosc popularna i polecana jest ksiazka Motocyklista Doskonaly ( np.
tutaj : http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/
408743;jsessionid=61B26D8F8444484DD38C95C5085B23D4.LB2 ), mysle ze
moglaby Ci sie przydac.
Gratuluje wyboru fajnego sprzetu :)
Pozdrawiam!
--
Wojtek. R1. Czestochowa, Wroclaw.

9

31/01/2007 02:11

Nemrod nemrod@USUNpoczta.onet.pl

On 30 Jan 2007 02:08:56 -0800, "Niesawny el Guapo" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#>
wrote:

e) Brakuje sygnalizatora zapitego biegu.

To nie jest potrzebne. Jedziesz zawsze tak zeby obroty byly dobre. A
ktory to bieg nie ma znaczenia. Za niske - bieg w dol, za wysokie, w
gore. I juz ;)

Poza tym chyba za duo tych biegw - przy takiej mocy wydaje mi si, e spokojnie mogoby by ich
z 5, skoro na 6 ju mona pomyka od jakich 50 km/h z poczuciem
sporej mocy.

Niezbyt zdrowe dla skrzyn biegow jest jezdzenie na "za wysokim" biegu.
To nie auto. Szczegolnie fazerek z tego co wiem lubi jak go sie
pokreci. I WTEDY pokazuje jak ladnie jedzie :)

(Tzn. monaby zlikwidowa ktry z biegw porednich, ale - bro Bg -
6-k!)

Pogadamy za pol roku, jak sie wjezdzisz... albo za rok, jak ci zacznie
mocy brakowac ;)

f) Kask za bardzo tumi dwik silnika, przez co robi sobie obciach
przygazowujc niepotrzebnie od czasu do czasu - np. przy zmianie
biegw.

Tzn przy redukcji biegow chyba?

Powodzonka i wielu kilometrow!
Tylko ciuchy sobie kup ;)

PZdr!

________________________________

Maciek Wojtkiewicz aka Nemrod
B12 - Bomber
________________________________

10

31/01/2007 09:36

Niesławny el Guapo #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On Jan 31, 1:11 am, Nemrod <nem...@USUNpoczta.onet.pl> wrote:
On 30 Jan 2007 02:08:56 -0800, "Niesawny el Guapo" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#>
wrote:

> e) Brakuje sygnalizatora zapitego biegu.

To nie jest potrzebne. Jedziesz zawsze tak zeby obroty byly dobre. A
ktory to bieg nie ma znaczenia. Za niske - bieg w dol, za wysokie, w
gore. I juz ;)



Kurde - za czsto szukam 7-ki po 6-tce ;)


> Poza tym chyba za duo tych biegw - przy takiej mocy wydaje mi si, e spokojnie mogoby by ich
>z 5, skoro na 6 ju mona pomyka od jakich 50 km/h z poczuciem
>sporej mocy.

Niezbyt zdrowe dla skrzyn biegow jest jezdzenie na "za wysokim" biegu.
To nie auto. Szczegolnie fazerek z tego co wiem lubi jak go sie
pokreci. I WTEDY pokazuje jak ladnie jedzie :)


Wiesz - na dotarciu to mi 'zaledwie' 7000 rpm daje, wic pki co to
nie pokrc...

(...)

Pozdrawiam
NeG





na górę