Ogólnopolska Grupa Dyskusyjna pl.rec.motocykle « Powrót do listy grup

1

03/06/2011 12:17

Grzegorz Rogala #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

W dniu 03-06-2011 12:05, de Fresz pisze:

Osobiście też wolę 450, ale miałem okazję w nielekkim terenie przelecieć
się troszku współczesnymi 250 i absolutnie się nie zgodzę, że nie daje
rady. Daje i to dobrze.
Hm, jakos mnie nie przekonuje brak momentu obrotowego w ciezkim terenie. Mimo, ze moja 400 zamiatala mna po ziemi niejednokrotnie to nie raz wlasnie duuuzo momentu z niskich obrotow dawalo rade ;)

Zresztą obecnie jest nawet taki trynd wśród
doświadczony ędurzystów do przesiadania się na ćwiartki - w kopnym
piachu i na krętych odcinkach różnica do 450 jest naprawdę kolosalna in
plus, a jak się umie zsynchronizować biegi z gazem, to i na prostych
wielkich różnic nie ma.

Sie zgadza ale tylko troche, cwiartki sa poreczniejsze i lzejsze i latwiej je mimo wszystko ogarnac ale z racji specyfiki ich budowy i pracy silnika imo do endurzenia po lesie/bagnie lepiej wychodza 380-450. Tym bardziej na dluzsze dystanse. A i jeszcze te cwiartki z tytanowymi zaworami nie trawia jezdzenia na wolnych obrotach..

Hę? WR250, TE250, 250EXC-F, CRF250X to krossy? No weź...
Dla mnie to sa crossy z lampkami, prawdziwych motocykli enduro nie ma juz ;)
Poza tym w rajdach enduro _raczej_ cwiartek sie nie spotyka.. :)


--
pozdr
Rogal
Tiger1050
KQ750Axi
http://www.rogal.riders.pl





na górę