Ogólnopolska Grupa Dyskusyjna pl.rec.motocykle « Powrót do listy grup

Du

1

24/11/2010 18:49

Piotr Rezmer #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Witam,
Czy nadal najlepszym sklepem w Polsce je

2

25/11/2010 09:20

duddits duddits@NOSPAMfz8n.pl

W dniu 2010-11-24 18:49, Piotr Rezmer pisze:
Witam,
Czy nadal najlepszym sklepem w Polsce je

3

25/11/2010 09:29

Arni #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

duddits pisze:
W dniu 2010-11-24 18:49, Piotr Rezmer pisze:
Witam,
Czy nadal najlepszym sklepem w Polsce jeli chodzi o "ciuchy"
motocyklowe jest Berlin? Jak z promocjami w trakcie targw moto?

Moe jestem staromodny, ale na zakupy chodz do Internetu.
Do Berlina jakby mam nie po drodze.

a w tym internecie to sie daje dotknc i przymierzyc?

--
Arni         Toru
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC + '88 Burstner 420
'91 Honda Prelude 2,0 EX  na sprzeda
'01 Chrysler PT Cruiser 2,4l automat

4

25/11/2010 11:30

duddits duddits@NOSPAMfz8n.pl

W dniu 2010-11-25 09:29, Arni pisze:
a w tym internecie to sie daje dotknc i przymierzyc?

Jest jak jest. Ja zwykle robi tak, e upatruj sobie co a potem szukam ywego sklepu gdzie to mog obejrze. Jeli to si nie udaje to patrz, ktry sklep moe mi to cign i na kiedy.
Jad, ogldam - czasem jak jest dobry kontakt ze sprzedawc i dostan jaki rabat to kupuj, jak nie - zamawiam z Internetu.

Wikszo ciuchw cznie z kaskiem i butami w ten sposb kupiem.

--
duddits
FZ8N.pl

5

26/11/2010 11:05

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-25 11:30:43 +0100, duddits <duddits@NOSPAMfz8n.pl> said:

a w tym internecie to sie daje dotknc i przymierzyc?

Jest jak jest. Ja zwykle robi tak, e upatruj sobie co a potem szukam ywego sklepu gdzie to mog obejrze. Jeli to si nie udaje to patrz, ktry sklep moe mi to cign i na kiedy.

A nic tak nie wkurwia sprzedawcw, jak wirtualni macanci.


--

Pozdrawiam
de Fresz

6

26/11/2010 10:23

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-26, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:

Jest jak jest. Ja zwykle robi

7

26/11/2010 11:47

duddits duddits@NOSPAMfz8n.pl

On 2010-11-26, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:
A nic tak nie wkurwia sprzedawc

8

26/11/2010 14:59

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-26 11:23:55 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

Jest jak jest. Ja zwykle robi tak, e upatruj sobie co a potem
szukam ywego sklepu gdzie to mog obejrze. Jeli to si nie udaje to
patrz, ktry sklep moe mi to cign i na kiedy.

A nic tak nie wkurwia sprzedawcw, jak wirtualni macanci.

To niech sprzedawcy oferuja ludzkie ceny to nie bedzie wirtualnych macantow

Noooo niech np. zrezygnuj z lokalu przy ulicy i trzymania rozmiarwki na stocku, co generuje w pip kosztw, ktrych zupenie nie ponosz sklepy netowe (najczciej nie majce prawie nic na skadzie i cigajce od dystrybutora dopiero jak kto zamwi). I niech nie marnuj czasu na obsug klientw, ktrzy nic nie kupuj.
Ja wiem e rynek jest brutalny i klient chce tanio, wiem te, e mare w niektrych sklepach s bandyckie, ale i rozumiem rozrzut kosztw, jakie ponosi sklep stacjonarny w stosunku do internetowego i irytacj sprzedawcw rednio uczciw konkurencj.


Ale jak kazdy sprzedawca na pytanie
o rabat reaguje para z uszu i zawsze mowi ze on to i tak prawie po kosztach
sprzedaje... To takie sa tego efekty.

Sklep z akcesoriami moto na naszym rynku to nie s kokosy, jeli sdzisz inaczej - za i sam si przekonaj.

--

Pozdrawiam
de Fresz

9

26/11/2010 14:19

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-26, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:

Noooo niech np. zrezygnuj

10

26/11/2010 18:08

Jasio #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

U

11

26/11/2010 11:32

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 26 Lis, 18:08, "Jasio" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

W przypadku ciuchw i kaskw zaopatrzenie si w pen rozmiarwk
generuje due koszty. I zamraanie tej kasy usprawiedliwia IMVHO cen,
jak widzisz na pkach.

No dobra, ale tak czy owak ta kasa w kocu lduje w kieszeni
waciciela.
W PL te zauwayem wzrost - za zaoenie i wywaenie pary opon 100z
to chyba droej ni dawniej, co?

100z paciem przyjedajc moto, jak przywioze koa to 30 od koa.
Ale teraz to ju mnie mao interesi - zmieniam sam.
A z tymi pynami hamulcowymi to wiesz - jak z olejami do motocykli...
Cen podnosi motorek na naklejce.

Motorka nie byo, ten sam pyn, tego samego producenta.

--
Artur
ZZR 1200

12

26/11/2010 20:37

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

Uytkownik "AZ" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Ale teraz to ju mnie mao interesi - zmieniam sam.

A moge spytac jak? Masz jakas maszynke, czy dwie lyzki i oslonki na felge? Powiedz cos wiecej na ten temat - tez mam 2 rece i moze bym dal rade, ale moje ostatnie potyczki z opona bezdentkowa skonczyly sie tym, ze wole za to placic.

--
pzdr:
Ivam

13

26/11/2010 11:55

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 26 Lis, 20:37, "Ivam" <filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm> wrote:
U ytkownik "AZ" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomo ci grup
dyskusyjnych:#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...

> Ale teraz to ju mnie ma o interesi - zmieniam sam.

A moge spytac jak? Masz jakas maszynke, czy dwie lyzki i oslonki na felge?
Powiedz cos wiecej na ten temat - tez mam 2 rece i moze bym dal rade, ale
moje ostatnie potyczki z opona bezdentkowa skonczyly sie tym, ze wole za to
placic.

cisk stolarski do zdjcia felgi z rantu (ale w zimie zakupi to:
http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no=NzIwMDg5MQ==), 3 yki jakie
najtasze z norauto + osonki na rant z Larssona.

ciskiem z jednej strony apiesz o rant a drugiej brzeg opony i
skrcasz a opona zeskoczy z rantu (eby lepiej zeskoczya mona
psikn pynem do okien w miejsce gdzie skrcasz), pniej robisz to
sami z drugiej strony i na caym obwodzie opony zdejmujesz brzegi z
rantu, zakadasz osonki, jedn yk apiesz w jednym miejscu
pamitajc o tym by po przeciwlegej stronie brzeg opony woy "w
rodek" felgi a pniej naprzemian dwoma ykami zdejmujesz reszt,
drug stron to praktycznie zdejmujesz rkami cignc za felg i
pchajc opon ew. z ma pomoc yki.

Zakadanie w odwrotnym kierunku to co wyej, patrzysz na znacznik
najlejszego miejsca (czerwona kropka/kropki) eby by tam gdzie
wentyl, smarujesz mydem brzegi opony, jedn stron wpychasz na si,
no i tak samo apiesz jedn yk i dwoma nastpnymi zakadasz dalej
pamitajc o tym by po przeciwlegej stronie wpycha brzegi opony do
rodka felgi, na koniec pompujesz 3-4 atm eby opona wskoczya na rant
i gotowe.

Mi zdjcie/zaoenie opony zajmuje jakie 10-15 min z jedn fajk na
przerw ;-)

Mona powiedzie, e to bezsensu i lepiej zapaci ale:
1. szkoda mi 100 PLN
2. trzeba jecha gdzie i czasami swoje odczeka (czas)
3. lubi grzeba przy motocyklu a jak mam zdejmowa koa i je wie to
ju za ten czas wol to zrobi sam

--
Artur
ZZR 1200

14

26/11/2010 11:57

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 26 Lis, 20:55, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

Mi zdjcie/zaoenie opony zajmuje jakie 10-15 min z jedn fajk na
przerw ;-)

Zdjcie/zaoenie w sensie obrobienie jednego koa.

--
Artur
ZZR 1200

15

26/11/2010 21:13

Leszek Karlik #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On Fri, 26 Nov 2010 20:55:21 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

[...]
Mi zdj

16

26/11/2010 12:32

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 26 Lis, 21:13, "Leszek Karlik" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

A czym wywaasz? :-)

Namiastk statycznej wywaarki home made ale przez zim sobie zakupi
z prawdziwego zdarzenia i p kilo ciarkw :-)

--
Artur
ZZR 1200

17

26/11/2010 22:08

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

Uytkownik "AZ" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
cisk stolarski do zdjcia felgi z rantu (ale w zimie zakupi to:
http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no=NzIwMDg5MQ==), 3 yki jakie
najtasze z norauto + osonki na rant z Larssona.

ciskiem z jednej strony apiesz o rant a drugiej brzeg opony i
skrcasz a opona zeskoczy z rantu (eby lepiej zeskoczya mona
psikn pynem do okien w miejsce gdzie skrcasz),

Do tego to akurat mam pomysl na patent taki jak w maszynach wulkanizacyjnych, tylko z dluga reczna dzwignia zamiast silownika.

pniej robisz
(...)

Czyli tak jak robie normalnie

Mi zdjcie/zaoenie opony zajmuje jakie 10-15 min z jedn fajk na
przerw ;-)

Kurcze, czyli po prostu trening czyni mistrza. Zakladanie bezdetkowej opony to dla mnie straszna robota... inna sprawa, ze wydaje mi sie, ze dlugosc lyzki wynoszaca 30cm tez ma w tym znaczenie.

Mona powiedzie, e to bezsensu i lepiej zapaci ale:
1. szkoda mi 100 PLN

U mnie konieczny jest dojazd do sensownego miasta ~50zl na paliwo w aucie (w dwie strony)

2. trzeba jecha gdzie i czasami swoje odczeka (czas)

W mojej miescinie moge zapomniec, ze gdziekolwiek zaloza mi opone na felge - chca mnie zmuszac do odkrecania tarcz hamulcowych.

A co do wywazania - jesli dawalbym rade samemu gumy zmienic to wtedy juz moge do wywazenia zawiezc do miasta, w ktorym pracuje. Na wywazarke kolo motocyklowe zakladaja bez problemu.

--
pzdr:
Ivam

18

26/11/2010 13:51

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 26 Lis, 22:08, "Ivam" <filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm> wrote:

Do tego to akurat mam pomysl na patent taki jak w maszynach
wulkanizacyjnych, tylko z dluga reczna dzwignia zamiast silownika.

Mona i tak a cao przykrci sobie to ciany w garau :-)

Kurcze, czyli po prostu trening czyni mistrza. Zakladanie bezdetkowej opony
to dla mnie straszna robota... inna sprawa, ze wydaje mi sie, ze dlugosc
lyzki wynoszaca 30cm tez ma w tym znaczenie.

Zmieniaem 3 razy sam i za kadym razem poszo mi tak samo. Dugo
yek nie ma tu wikszego znaczenia (moje te tyle maj), no chyba e
zmieniasz opone w ciarwce... Nic na sie, to nie wymaga wikszej
siy ni ta co jest w rkach 4 latka ;-) Jeeli tylko bdziesz cay
napycha brzeg opony do rodka felgi (mniejszy obwd) to wejdzie bez
adnego siowania si ani pocenia.

W mojej miescinie moge zapomniec, ze gdziekolwiek zaloza mi opone na felge -
chca mnie zmuszac do odkrecania tarcz hamulcowych.

Eeee tam, pono s tacy co pi w montaownicy za tarcze ;-)
A co do wywazania - jesli dawalbym rade samemu gumy zmienic to wtedy juz
moge do wywazenia zawiezc do miasta, w ktorym pracuje. Na wywazarke kolo
motocyklowe zakladaja bez problemu.

Statyczna wywaarka to koszt 200 PLN a mona i zrobi samemu majc
par narzdzi i spawark. Ciarki to grosze.

--
Artur
ZZR 1200

19

29/11/2010 11:36

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-26 20:55:21 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

Ale teraz to ju mnie ma o interesi - zmieniam sam.

A moge spytac jak? Masz jakas maszynke, czy dwie lyzki i oslonki na felge
?
Powiedz cos wiecej na ten temat - tez mam 2 rece i moze bym dal rade, ale
moje ostatnie potyczki z opona bezdentkowa skonczyly sie tym, ze wole za
to
placic.

cisk stolarski do zdjcia felgi z rantu (ale w zimie zakupi to:
http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no=NzIwMDg5MQ==), 3 yki j
akie
najtasze z norauto + osonki na rant z Larssona.

No prosz, a legenda urbanistyczna twierdzi, e do zdjcia/zaoenia opony bezdentkowej na felg potrzebny jest nacisk ok. 2 ton. Ale musia si trafi taki, co o tym nie sysza i sam se poradzi ;-)

--

Pozdrawiam
de Fresz

20

29/11/2010 10:58

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:

No prosz

21

29/11/2010 12:07

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-29 11:58:14 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

No prosz, a legenda urbanistyczna twierdzi, e do zdjcia/zaoenia
opony bezdentkowej na felg potrzebny jest nacisk ok. 2 ton. Ale musia
si trafi taki, co o tym nie sysza i sam se poradzi ;-)

Nawet nie wiedzialem ze mam tyle sily w recach... Gdzie te legende
slyszales? :-)

W jednym serwisie i u jednego oponiarza.

--

Pozdrawiam
de Fresz

22

29/11/2010 11:16

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:
Nawet nie wiedzialem ze mam tyle sily w recach... Gdzie te legende
slyszales? :-)

W jednym serwisie i u jednego oponiarza.

Zebys czasem nie wpadl na pomysl sam zmieniac opon bo tylko oni maja
maszynke o nacisku 2T? ;-)

--
Artur
ZZR 1200

23

29/11/2010 13:12

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-29 12:16:33 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:
Nawet nie wiedzialem ze mam tyle sily w recach... Gdzie te legende
slyszales? :-)

W jednym serwisie i u jednego oponiarza.

Zebys czasem nie wpadl na pomysl sam zmieniac opon bo tylko oni maja
maszynke o nacisku 2T? ;-)

Mi tam i tak si nie chce, nawet dtkowych. Raz prbowaem zestawem kieszonkowych yek i skoczyo si na porysowanej obrczy. Za 30 z od koa zwyczajnie szkoda mi czasu i jebaniny. Wrzucam do baganika i jad do Huberta z motogumy.pl (BTW polecam - mio, sprawnie, tanio, ceny opon te nieze).

--

Pozdrawiam
de Fresz

24

29/11/2010 12:20

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:

Mi tam i tak si

25

29/11/2010 13:59

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-29 13:20:33 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

Mi tam i tak si nie chce, nawet dtkowych. Raz prbowaem zestawem
kieszonkowych yek i skoczyo si na porysowanej obrczy. Za 30 z od
koa zwyczajnie szkoda mi czasu i jebaniny. Wrzucam do baganika i jad
do Huberta z motogumy.pl (BTW polecam - mio, sprawnie, tanio, ceny
opon te nieze).

Bo jakbys se kupil z Larssona obok nakladki na rant to bys nie porysowal.

Nakadki byy w komplecie. Tak gwniane, e bardziej trzeba si skupia na tym aby nie spady, ni na przekadaniu opony przez rant. No i nieco niepokoi mnie fakt, e gdy operowaem yk, to cay rant felgi si niele ugina, ale jak to ja, wektor przykadaem znaczny. Zreszt widziaem ile to czasem jest jebania z pmetrowymi ykami i przedni 21", to gdzie ja bd startowa z 20 cm.

--

Pozdrawiam
de Fresz

26

29/11/2010 13:04

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:

Nak

27

27/11/2010 09:42

Jasio #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Uytkownik "AZ" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci news:124956b3-b2c5-4257-bf86-106e6e3e82f1j21g2000vba.googlegroups.com...
On 26 Lis, 18:08, "Jasio" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

W PL te zauwayem wzrost - za zaoenie i wywaenie pary opon 100z
to chyba droej ni dawniej, co?

100z paciem przyjedajc moto, jak przywioze koa to 30 od koa.
Ale teraz to ju mnie mao interesi - zmieniam sam.

Aha, to ja nie mam pyta.
Zmieniaem kiedy opon od malucha i ju si raczej za to bra nie bd.
Rwnie dlatego, e najwikszy koszt w wymianie to wywaenie - a w mojej miecinie jest 100tys mieszkacw i tylko jeden wulkanizator, ktry si tego podejmie.
Ale zgarbiem si jak usyszaem cen za dwa koa, ktre przywiozem w baganiku. Wida niepotrzebnie. Nikt nie mwi, e opony to tanie hobby, parafrazujc czst tutaj ripost.


--
Jasio
vfr vx etz
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.
FAQ: http://www.riders.pl/wacko/wakka.php?wakka=MotocykloweFAQ&v=qvj

28

29/11/2010 11:33

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-26 15:19:30 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

Noooo niech np. zrezygnuj z lokalu przy ulicy i trzymania rozmiarwki
na stocku, co generuje w pip kosztw, ktrych zupenie nie ponosz
sklepy netowe (najczciej nie majce prawie nic na skadzie i
cigajce od dystrybutora dopiero jak kto zamwi). I niech nie
marnuj czasu na obsug klientw, ktrzy nic nie kupuj.
Zwroc tez uwage ze stacjonarny sklep z dystrybutorem napewno ma dogadane
lepsze warunki niz sklep internetowy sciagajacy cos raz na jakis czas a
nie 20 kombinezonow wartych 4k.

W Polsce? Nie zawsze. A nawet jak rnice s, to wcale nie zawsze due, rzdu np. 5%. Due sklepy dostaj czsto lepsze warunki wsppracy, w stylu duszy termin patnoci, czy moliwo brania na W-Z.


Zreszta marze tych wszystkich stacjonarnych
sklepow widac na wyprzedazach - ceny czesto 50% mniejsze i watpie by to
bylo czysto po kosztach.

Po pierwsze wcale nie tak rzadko te promocje zaczynaj si od dystrybutora, po drugie czy Ty aby nie mylisz "zwykego" sklepu z takim nalecym do oficjalnego dystrybutora - jak np. Inter Motors czy Poland Position, albo inne Olki? Bo oni maj podwjn mar, hurtow i detaliczn, wic i maj z czego obcina.


Po prostu jest tak ze sprzedawca/wlasciciel
stacjonarnego sklepu nastawia sie zeby wydymac klienta jak najbardziej
sie da a internetowego by sprzedac i zarobic cos niz nie zarobic nic.

IMHO jest to bzdurne uoglnienie. Jest spraw oczywist, e koszty prowadzenia sklepu internetowego s drastycznie nisze od kosztw prowadzenia sklepu stacjonarnego. Gadaem kiedy z szych z MCSa - ich stock samego tylko Araia w tamtym czasie, to byo lekko liczc 300k z. Wikszoc sklepw netowych jeli w ogle cokolwiek ma, to w oszaamiajcej liczbie 5 sztuk na krzy. I osobicie nie mam zbyt wysokiego mniemania o poziomie wiedzy wikszoci sprzedawcw, ale ci ze sklepw netowych czasem bij wszelkie rekordy niekompetencji. No i nie zapominaj, e sklep stacjonarny w martwym sezonie zimowym paci tyle samo za tene lokal oraz pracownikom, sklepu wirtualnego, majce niskie koszty to w ogle nie boli.


Ja wiem e rynek jest brutalny i klient chce tanio, wiem te, e mare
w niektrych sklepach s bandyckie, ale i rozumiem rozrzut kosztw,
jakie ponosi sklep stacjonarny w stosunku do internetowego i irytacj
sprzedawcw rednio uczciw konkurencj.

Czemu konkurencja w postaci internetowych sklepow jest nieuczciwa?

Troch nieprecyzyjnie si wyraziem, to raczej podejcie klientw jest nieuczciwe, gdy traktuj sklepy stacjonarne jako macalnie, a zakupy robi gdzie indziej.


No bo jak wytlumaczysz glupia rzecz ze ten sam plyn hamulcowy w
sklepie samochodowym (stacjonarnym) kosztuje 15 PLN a w sklepie motocyklowym
(stacjonarnym) 35 PLN?

Nie wiem, nie odpowiadam za polityk cenow nieznanego mi sklepu. W kadym razie ja z zaoenia kupuj na Orlenie 0,5 l za 15 z, zamiast zwyczajowych 250 ml za 25 z ;-)


Jak wytlumaczysz ze potrafie dostac komplet opon za
700 PLN gdzie w sklepie/serwisie motocyklowym zaplace za niego 1300? Rozumiem
ze trzymanie dwoch opon przez np. pol roku kosztuje 600 PLN?

2 nie, a tego samego kompletu razy 4 rozmiary + 8 innych typw razy rozmiary, dostpnych od rki? Zreszt z oponami u nas to akurat rnie bywa, bo wikszo sklepw serwisw (nie oponiarzy) nie mao co trzyma na magazynie (moe z wyjtkiem tych specjalizujcych si w enduro/cross).

--

Pozdrawiam
de Fresz

29

29/11/2010 10:56

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:
Zwroc tez uwage ze stacjonarny sklep z dystrybutorem napewno ma dogadane
lepsze warunki niz sklep internetowy sciagajacy cos raz na jakis czas a
nie 20 kombinezonow wartych 4k.

W Polsce? Nie zawsze. A nawet jak r

30

29/11/2010 12:44

Marcin N #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


U

31

29/11/2010 13:37

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-29 11:56:49 +0100, AZ <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

Po pierwsze wcale nie tak rzadko te promocje zaczynaj si od
dystrybutora, po drugie czy Ty aby nie mylisz "zwykego" sklepu z takim
nalecym do oficjalnego dystrybutora - jak np. Inter Motors czy Poland
Position, albo inne Olki? Bo oni maj podwjn mar, hurtow i
detaliczn, wic i maj z czego obcina.

Ale jak od dystrybutora? Sklep zakupil towar na polki to co ma pozniej do
powiedzenia dystrybutor?

A syszae o korekcie faktury? Zreszt czasem na jesieni jak si ma zmieni kolekcja, to dystrybutorzy schodz ze swojej mary i puszczaj towar w cenie promocyjnej do sklepw.


A ile masz takich zwyklych sklepow?

Wikszo? A te promocje -50% to masz na kadym rogu?


Bylem kiedys swiadkiem ciekawej rozmowy w MCS bo przyszedl klient reklamowac
kask Schubertha po czym po polgodzinnej rozmowie wyszlo ze klient ten kask
kupil w niemczech. Jakie bylo oburzenie pracownikow po tym jak klient
wyszedl - generalnie wyszlo na to ze polacy to chamy niedajace zarobic
rodzimym sklepom i to przez nich oni musza takie ceny miec zeby cokolwiek
zarobic - wzruszylem sie.

No ale to zamknite kko jest. Rynek jest may (w porwnaniu z zahramanic), wic ceny u nas wysokie, a jak wysokie, to ludzie wol kombinowa i bra skdind, wic rynek nie ronie. Pomijajc ju, e sia nabywcza u nas, a np. w Niemcowni to dwie rne bajki. Tam przykadowy Szuj nie kosztuje poowy miesicznej pensji (czy nawet wicej ni poowy).


IMHO jest to bzdurne uoglnienie. Jest spraw oczywist, e koszty
prowadzenia sklepu internetowego s drastycznie nisze od kosztw
prowadzenia sklepu stacjonarnego. Gadaem kiedy z szych z MCSa - ich
stock samego tylko Araia w tamtym czasie, to byo lekko liczc 300k z.
Wikszoc sklepw netowych jeli w ogle cokolwiek ma, to w
oszaamiajcej liczbie 5 sztuk na krzy. I osobicie nie mam zbyt
wysokiego mniemania o poziomie wiedzy wikszoci sprzedawcw, ale ci ze
sklepw netowych czasem bij wszelkie rekordy niekompetencji. No i nie
zapominaj, e sklep stacjonarny w martwym sezonie zimowym paci tyle
samo za tene lokal oraz pracownikom, sklepu wirtualnego, majce niskie
koszty to w ogle nie boli.

Aha i to ze maja np. za 300k towaru Araia zmusza ich do rzniecia klienow
na wszystkim innym?

Tak sobie polityk wybrali, wida to wanie im si opaca.


Moze to sie nazywa nieodpowiednie gospodarowanie?

A wzie pod uwag, e z niektrymi markami, aby by "power reseller" trzeba trzyma odpowiedni stock?


Czemu sklepy internetowe sklepow stacjonarnych maja takie same ceny?
Przeciez nie musza po internetowym kliencie zamiatac podlogi, marnowac 15
minut czasu pracownika na pieprzeniu o dupie marynie - klient sam klika,
sam placi, wystarczy zapakowac i wyslac.

Bo de facto to ten sam sklep, wszystko dzieje siw tym samym lokalu, przez tych samych pracownikw, czy tam jednego delegowanego, ktry ma wyrobi jak tam sprzeda netto. Raczej traktuj to jako dodatkowy kana sprzeday zdalnej, a nie stricte sklep internetowy, konkurujcy cen. Co oczywicie ma niewielki sens, bo w internecie ludzie szukaj przede wszystkim niskiej ceny, a stock, lokal, obsuga im zwisa. Ale trafiaj si klienci, ktrzy po prostu chc konkretny towar, np. kask w tym malowaniu i rozmiarze (a nie ma go gdzie indziej) i decyduj si na zakup dlatego, e nastpngo dnia jest wysyka.


Kupowalem kiedys tam filterek oleju do KHI, zostalem zapytany czy kupuje tylko
tyle. Kulturalnie odpowiedzialem ze kupilbym jeszcze olej ale nie po takiej
cenie jak maja. Sprzedawca mocno sie wkurwil i powiedzial ze 55 PLN na 4
litrach to wcale nie jest duzo drozej, a bedzie jeszcze drozej. Pojechalem
kupic gdzie indziej 55 PLN taniej, to nic ze wydalem 15 PLN na paliwo -
przynajmniej sie przejechalem a nie wlozylem ta kase im do kieszeni.

No i kul. Moe wycign z tego wnioski, a moe maj tylu jelonkw, ktrzy po prostu zwyczajnie wycigaj kart i pac, e nie musz si martwi tym marnym procentem (w ich mniemaniu) majcych lepsze rozeznanie na rynku.


Troch nieprecyzyjnie si wyraziem, to raczej podejcie klientw jest
nieuczciwe, gdy traktuj sklepy stacjonarne jako macalnie, a zakupy
robi gdzie indziej.

A moze to jest tak, ze ide do sklepu, przymierzam cos a pozniej przezywam szok
gdy sprzedawca poda mi cene ktora mi ciezko przelknac?

No ale jak, przymierzasz nie znajc ceny? Prosisz sprzedawc o BFa, a on wciska Rukke?


Chociaz ja mam miejsce z ktorego jestem zadowolony,

No to pochwal ich publicznie.


2 nie, a tego samego kompletu razy 4 rozmiary + 8 innych typw razy
rozmiary, dostpnych od rki? Zreszt z oponami u nas to akurat rnie
bywa, bo wikszo sklepw serwisw (nie oponiarzy) nie mao co trzyma
na magazynie (moe z wyjtkiem tych specjalizujcych si w
enduro/cross).

To nie bylo dostepne od reki, to bylo "moga byc za tydzien za 1300 PLN". Wiec
jak ktos potrafi zarobic na sprzedaniu tego samego za 700 PLN a ktos inny chce
mi to sprzedac za 1300 PLN to to nie jest jawne dymanie klienta? Pewnie powiesz,
ze wolny rynek i wcale nie musze tego kupowac.

Nie, powiem e w przypadku gum duo zaley od ich rda. Polscy dystrybutorzy niele przycinaj, dobre ceny maj najczciej ci, ktrzy cign opony z Niemiec, czy skdtam.


--

Pozdrawiam
de Fresz

32

29/11/2010 12:56

AZ #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 2010-11-29, de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> wrote:
Ale jak od dystrybutora? Sklep zakupil towar na polki to co ma pozniej do
powiedzenia dystrybutor?

A s

33

29/11/2010 20:41

Jasio #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

U

34

26/11/2010 23:38

kakmar kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Dnia 26.11.2010 de Fresz <defresz@NOSPAMo2.pl> napisa

35

27/11/2010 02:51

Leszek Karlik #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On Sat, 27 Nov 2010 00:38:30 +0100, kakmar <kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> wrote:

[...]
Ale cz

36

29/11/2010 11:53

de Fresz defresz@NOSPAMo2.pl

On 2010-11-27 00:38:30 +0100, kakmar <kakmar+#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> said:

Noooo niech np. zrezygnuj z lokalu przy ulicy i trzymania rozmiarwki
na stocku, co generuje w pip kosztw, ktrych zupenie nie ponosz
sklepy netowe (najczciej nie majce prawie nic na skadzie i
cigajce od dystrybutora dopiero jak kto zamwi). I niech nie
marnuj czasu na obsug klientw, ktrzy nic nie kupuj.

Ale Wiesz pewnie e eby pomaca i przymierzy 4 rne kaski to trzeba
co najmniej obdzwoni 8 sklepw. I tak si okae e ten co maj, nie
jest taki jak chcesz, ale mog wycign katalog i ci zamwi.

Kwestia doboru asortymentu na magazynie, nie zawsze trafnego. Zreszt nierealne jest aby zadowoli wszystkich, wic sprzedawcy kieruj si tu wybadanymi preferencjami wikszoci klienteli oraz intuicj. W ramach wiczenia na wyobrani we do rki katalog jakiegokolwiek producenta np. kaskw, wybierz jeden popularny model z rodka cennika, policz ilo malowa, pomn przez rozmiarwk, a otrzyman liczb pomn przez powiedzmy 70% jego ceny detalicznej. A teraz jeszcze to pomn przez ilo modeli. A najpopularniejsze kombinacje model-rozmiar-malowanie warto by mie po przynajmniej 2-4 sztuki. Fajna kwota?


Strasznie mi
przykro ale nie kupi za duych butw, ani troch uciskajcych pod
kolanami gaci, w odrobin nie takim kolorze.

Ale nikt Ci do tego nie zmusza. Jeli pozwalasz wmwi sobie przez sprzedawc co jest dla Ciebie lepsze, to jakby sam sobie jeste winien. Zreszt nie ma si co oszukiwa, redni poziom kompetencji sprzedawcw w sklepach motocyklowych nie jest szczeglnie wysoki.


Sklep z akcesoriami moto na naszym rynku to nie s kokosy, jeli
sdzisz inaczej - za i sam si przekonaj.

Oczywicie e to nie s kokosy, no nie z takim podejciem, i to
bardzo dobrze.

Wida waciciele doszli do wniosku, e ten minimalny poziom jest wystarczajcy do zapewnienia sobie jakiegotam bytowania. Tak to czsto dziaa w Polsce (i nie tylko). Bo stara prawda ekonomii, e niby klient wybierze lepsz jako ble ble ble, to mit. Wikszoci klientw taka jako wystarcza, a malkonteni? I tak jest niewielka szansa na zadowolenie takiego. Gdyby super jako obsugi i mega wypasione stany magazynowe byy takim wietnym modelem biznesowym, to kto ju by co takiego zrobi i trzepa na tym wietn kas. Jest tak gdzie?

--

Pozdrawiam
de Fresz

37

26/11/2010 15:52

Piotr Rezmer #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

AZ pisze:

(zeby nie bylo - ja tak nie robie). Ale jak kazdy sprzedawca na pytanie
o rabat reaguje para z uszu i zawsze mowi ze on to i tak prawie po kosztach
sprzedaje... To takie sa tego efekty.

Jest te

38

26/11/2010 18:34

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

Uytkownik "duddits" <duddits@NOSPAMfz8n.pl> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:icldsk$crf$#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Jad, ogldam - czasem jak jest dobry kontakt ze sprzedawc i dostan jaki rabat to kupuj, jak nie - zamawiam z Internetu.

A ja Ci powiem, ze mam takiego fajnego sprzedawce, ze trzyma towar na polce. Jak czegos nie ma to sprowadza specjalnie dla mnie, gdy sie okazuje, ze rozmiar nie pasuje, albo w ogole cos jest niewygodnego to sprowadza mi inny/odsyla na amen. To wszystko za te same pieniadze co w internecie - pokazuje kolesiowi aukcje/strone sklepu, doliczam do tego koszty przesylki (ktore na necie czesto przekraczaja rzeczywiste koszty przesylki) i tym sposobem mam tanio i dobrze. Niestety wg zasad:

Tanio i Szybko nie jest Dobrze
Dobrze i Szybko nie jest Tanio
Tanio i Dobrze nie jest Szybko

zatem zwykle troche musze poczekac.

Do tej pory, z motocyklowych gratow/ubran, na necie kupilem tylko szklo kierunkowskazu i skarpetki do butow z gore.

--
pzdr:
Ivam

39

27/11/2010 09:05

Marcin N #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Ivam" <filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:4cefefa6$0$20999$#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Uytkownik "duddits" <duddits@NOSPAMfz8n.pl> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:icldsk$crf$#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
Jad, ogldam - czasem jak jest dobry kontakt ze sprzedawc i dostan jaki rabat to kupuj, jak nie - zamawiam z Internetu.

A ja Ci powiem, ze mam takiego fajnego sprzedawce, ze trzyma towar na polce. Jak czegos nie ma to sprowadza specjalnie dla mnie, gdy sie okazuje, ze rozmiar nie pasuje, albo w ogole cos jest niewygodnego to sprowadza mi inny/odsyla na amen. To wszystko za te same pieniadze co w internecie - pokazuje kolesiowi aukcje/strone sklepu, doliczam do tego koszty przesylki (ktore na necie czesto przekraczaja rzeczywiste koszty przesylki) i tym sposobem mam tanio i dobrze.

No to podaj jaki kontakt do tego sprzedawcy. Dobra obsuga w handlu to co, nad czym w Polsce musimy jeszcze popracowa.
Przypuszczam, e bierze si to z braku efektu skali, jaki wystpuje w bogatszych krajach. Lub po prostu jestemy dymani.

Nie wiem, jak to moliwe, e w Polsce nie ma ani jednego sklepu zaopatrzonego jak np. Louis, w ktrym w zasadzie maj od rki wszystko to, co w grubanym katalogu.

40

27/11/2010 14:12

Ivam filipz@WYTNIJ_TO_PROSZE_poczta.fm

Uytkownik "Marcin N" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w wiadomoci grup dyskusyjnych:icqe3g$oqi$#_USUN_TO_@_USUN_TO_#...
No to podaj jaki kontakt do tego sprzedawcy. Dobra obsuga w handlu to co, nad czym w Polsce musimy jeszcze popracowa.

Sklepik jest maly i skupiony na tanich towarach, stad na konkretne rzeczy trzeba nieraz poczekac.

Swiebodzin (tam gdzie ten pomnik Jezusa niedawno skonczyli budowac), nie pamietam jak sie sklep nazywa, zlokalizowany jest kolo Lidla, na wystawie kilka skuterow, na zapleczu tez skutery+motocykle klientow, ktorzy tam serwisuja.

Nie wiem, jak to moliwe, e w Polsce nie ma ani jednego sklepu zaopatrzonego jak np. Louis, w ktrym w zasadzie maj od rki wszystko to, co w grubanym katalogu.

W Krakowie podobno jest calkiem dobrze wyposazony, jednak ceny wyzsze niz u niemcow. Ale nie bylem to nie potwierdze. Musisz wziac pod uwage, ze jeszcze ~10 lat temu (jak zaczynalem przegladac precle to natrafilem na takie statystyki) w samym Berlinie bylo zarejestrowanych wiecej motocykli niz w calej polsce. Chodzilo o motocykle powyzej jakies pojemnosci (nie pamietam czy 250, czy 350 czy powyzej 400, ale chodzilo o normalne motocykle, a nie miejskie pizdziki i demoludy). Moze poguglam to dam linka.

--
pzdr:
Ivam

41

25/11/2010 10:49

#_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Piotr Rezmer <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> writes:

Witam,
Czy nadal najlepszym sklepem w Polsce jeśli chodzi o "ciuchy"
motocyklowe jest Berlin? Jak z promocjami w trakcie targów moto?

haha, przecie targi s po to, zeby jak najwicej zgoli z napalonej
publiki

jak chcesz co stargowa, to na mototargu

a
--
=alx | crypto 0x46399138 | GSF400 | alex.blip.pl | nie mam czasu na hedonizm

42

25/11/2010 18:34

Kuczu #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

W dniu 2010-11-25 10:49, #_USUN_TO_@_USUN_TO_# pisze:
Piotr Rezmer<#_USUN_TO_@_USUN_TO_#>  writes:

Witam,
Czy nadal najlepszym sklepem w Polsce je





na górę