Ogólnopolska Grupa Dyskusyjna pl.rec.motocykle « Powrót do listy grup

[APEL]

1

30/04/2007 14:39

Ferson #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Witam grupowiczw.
Sprawa jest nie typowa. Sam nie wiem jak zacz.
Dotyczy zdarzenia z 22.04 /niedziela/ na trasie Warszawa-Garwolin.
Pisaem ju o  tym w pocie "Wypadek pod Garwolinem"
< news:f0g7mo$cqh$1nemesis.news.tpi.pl >
Odezwaa si do mnie osoba bezporednio zwizana z rodzin kierowcy
motocykla,
z prob o napisanie tego posta na grupie pl.rec.motocykle jak i
pl.misc.samochody.

Otrz sprawa wyglda tak e niestety kierowca motocykla ktrym by
Krzysztof
zmar w karetce.
Kierowc samochodu Golf ktry prawdopodobnie wymusi pierszestwo
ktrym bya kobieta, przyznaa si do winy. Niestety zeznania "na gorco"
w czasie niewtpliwego szoku prawdopodobnie oka si nie wystarczajce
lub atwe do podwaenia "na chodno".
Z tego co mi napisano kierowca motocykla

2

30/04/2007 14:54

Ferson #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Ferson" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa w
wiadomoci news:f14o6f$a09$1atlantis.news.tpi.pl...
Witam grupowiczw.
Sprawa jest nie typowa. Sam nie wiem jak zacz.
Dotyczy zdarzenia z 22.04 /niedziela/ na trasie Warszawa-Garwolin.
Pisaem ju o  tym w pocie "Wypadek pod Garwolinem"
< news:f0g7mo$cqh$1nemesis.news.tpi.pl >
Odezwaa si do mnie osoba bezporednio zwizana z rodzin kierowcy
motocykla,
z prob o napisanie tego posta na grupie pl.rec.motocykle jak i
pl.misc.samochody.

Otrz sprawa wyglda tak e niestety kierowca motocykla ktrym by
Krzysztof
zmar w karetce.
Kierowc samochodu Golf ktry prawdopodobnie wymusi pierszestwo
ktrym bya kobieta, przyznaa si do winy. Niestety zeznania "na gorco"
w czasie niewtpliwego szoku prawdopodobnie oka si nie wystarczajce
lub atwe do podwaenia "na chodno".
Z tego co mi napisano kierowca motocykla

CD.. Przepraszam dziecko wcisneo mi "wylij".

Otz cytuj:
"Narzeczona zabitego (zmarl zaraz w karetce) w wypadku pod Garwolinem
lada dzien spodziewa sie dziecka i poszukuje swiadkow wypadku. Zabity,
ktory mial na imie ...Krzysztof,  mial jeszcze jedno, bardzo uposledzone
dziecko z pierwszego malzenstwa, ktorym sie opiekowal."

"Policja wlasciwie jest bezradna. Nieszczesna kobieta, ktora prowadzila
golfa  przyznala sie na pismie do winy, ale po pierwsze byla w zupelnym
szoku i nie wiedziala, co mowi, a po drugie niewatpliwie nie jest w
sytuacji finansowej, zeby pomagac osieroconym dzieciom. Nie ma zadnych
innych swiadkow wypadku."

Tak wic kto kolwiek widzia zdarzenie lub wie co na jego temat, i mogoby
to by pomocne w zamkniciu sprawy, proszony jest o kontakt.
Szczeglnie ustalenie dokadnej godziny wypadku jak i jego przebiegu.

Jeli kto si znajdzie, podam meila na pw.

Prosz jednoczenie uszanowa  ten do delikatny temat i nie baznowa w
tym miejscu
"bo pewnie jecha za szybko" itp.


--
Pozdrawiam
Ferson
Fazer
www.bikepics.com/members/Ferson

3

30/04/2007 15:49

Konrad #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 30/04/2007 14:54, Ferson:
(...)
Prosz jednoczenie uszanowa  ten do delikatny temat i nie baznowa w
tym miejscu
"bo pewnie jecha za szybko" itp.

Fakt, sprawa nie jest przyjemna. Wiem bo sam miaem w rodzinie tak sytuacj. Tak samo myl, e Ty czy kto tam pisa to co jest w cudzysowie mgby sobie darowa te wzmianki o dzieciach i tak dalej. To si ma nijak do stanu faktycznego i czyjej tam winy, niezalenie od tego kto zawini czy oboje kierowcw czy drogowcy, nie ustawili znakw. Wypadek mia miejsce na drodze, a to czy poszkodowany jest prywatnie uosobieniem dobroci i czowieczestwa, czy moe wrcz przeciwnie nie ma adnego znaczenia do tego co zaszo w tym konkretnym czasie. Jaka jest linia argumentu, e jak ma jedno upoledzone dziecko i drugie w drodze to go bardziej szkoda ni np. mnie bo jestem bezdzietny czy mniej ni kogo kto ma 65 lat bo i tak za jakie dziesi zejdzie? To jest jaka gradacja na ludzi mniej i bardziej wartociowych? Co ma piernik do wiatraka.

--
Pozdrawiam
Konrad

4

30/04/2007 16:53

lesor lesor@NSop.pl

Konrad wrote:

myl, e Ty czy kto tam pisa to co jest w
cudzysowie mgby sobie darowa te wzmianki o dzieciach i tak dalej.
[wywody]
Co ma piernik do wiatraka.

NTG.
Nie chodzi o gradacje ludzi ale o ustalanie wysokosci ewentualnej kary czy
odszkodowan albo innych swiadczen emerytalnych...
Pogadaj z jakims sedzia albo na wlasciwej grupie.

pozdrawiam
--
lesor
CB1300 Super Four, XT600
/zielony listek lagodzi obyczaje/
http://www.seven-fifty.prv.pl/forum

5

30/04/2007 17:14

Sky Walker #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

Uytkownik "lesor" <lesor@NSop.pl> napisa  wiatraka.

NTG.
Nie chodzi o gradacje ludzi ale o ustalanie wysokosci ewentualnej kary czy
odszkodowan albo innych swiadczen emerytalnych...
Pogadaj z jakims sedzia albo na wlasciwej grupie.

NTG

6

01/05/2007 01:10

WIADRO #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

"Konrad"  napisa ...

Fakt, sprawa nie jest przyjemna. Wiem bo sam miaem w rodzinie tak
sytuacj. Tak samo myl, e Ty czy kto tam pisa to co jest w cudzysowie
mgby sobie darowa te wzmianki o dzieciach i tak dalej. To si ma nijak
do stanu faktycznego i czyjej tam winy, niezalenie od tego kto zawini
czy oboje kierowcw czy drogowcy, nie ustawili znakw. Wypadek mia
miejsce na drodze, a to czy poszkodowany jest prywatnie uosobieniem
dobroci i czowieczestwa, czy moe wrcz przeciwnie nie ma adnego
znaczenia do tego co zaszo w tym konkretnym czasie. Jaka jest linia
argumentu, e jak ma jedno upoledzone dziecko i drugie w drodze to go
bardziej szkoda ni np. mnie bo jestem bezdzietny czy mniej ni kogo kto
ma 65 lat bo i tak za jakie dziesi zejdzie? To jest jaka gradacja na
ludzi mniej i bardziej wartociowych? Co ma piernik do wiatraka.


zajebicie duo ma. pomyl. waniejsze jest eby ustali co si stao.a nie
jak 'bezdzietny' zginie to wiesz 'rybka' bo y sam dla siebie, a ten co
zgin on y dla kogo jest komu potrzebny...


--

Pozdrawiam
Wiadro (SoldierAK)
Hayabusa Dragon & Yamaha Cygnus
http://www.bikepics.com/members/soldierak/

7

02/05/2007 00:09

Konrad #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

On 01/05/2007 01:10, WIADRO:
(...)
zajebicie duo ma. pomyl. waniejsze jest eby ustali co si stao.a nie jak 'bezdzietny' zginie to wiesz 'rybka' bo y sam dla siebie, a ten co zgin on y dla kogo jest komu potrzebny...


Przecie to napisaem ...


--
Pozdrawiam
Konrad

8

02/05/2007 10:59

jasio #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


"WIADRO" napisala:
zajebicie duo ma. pomyl. waniejsze jest eby ustali co si stao.a nie jak 'bezdzietny' zginie to wiesz 'rybka' bo y sam dla siebie, a ten co zgin on y dla kogo jest komu potrzebny...

A jesli zginie osoba yjca samotnie, w sensie nie w zwizku - dajmy na to 32letnia wdowa. To co, nic si nie dzieje, tak? Problem, wedug tego rozumowania, jeszcze mniejszy, jeli nie miaa dzieci. Wtedy to pewnie wystarczyoby spyta gono na miejscu wypadku czy kto ma co przeciwko wyrokowi 3/5 dla sprawcy... Ot, vox populi bysmy mieli.
A dupa! Bo o jej rodzicach te naleaoby pomyle. Teoretycznie niezalenie od stanu cywilnego, pci czy orientacji seksualnej powinny odpowiednie urzdy i suby zaj si kadym przypadkiem szczegowo.

Racja Konrada jest w tym, e niepotrzebnie autor wtku wtrci ten tekst o osieroconych dzieciach - to nie ma nic wsplnego z ocen zajcia drogowego, ktre doprowadzio do zgonu. Ale by to cytat z maila od osoby zaangaowanej uczuciowo w ca sytuacj, czy nie?

Pozdrawiam
Wiadro (SoldierAK)

Poza tym dopiero teraz spojrzaem o ktrej godzinie wysae ten post. Ju wiem, skd taka skadnia, hehehe.
PZDR
--
Jasio
etz 150e
vx 800
Jesli wyszlo Ci raz, sprobuj raz jeszcze.

9

02/05/2007 14:07

WIADRO #_USUN_TO_@_USUN_TO_#

"jasio" napisa ...

A jesli zginie osoba yjca samotnie, w sensie nie w zwizku - dajmy na to
32letnia wdowa. To co, nic si nie dzieje, tak? Problem, wedug tego
rozumowania, jeszcze mniejszy, jeli nie miaa dzieci. Wtedy to pewnie
wystarczyoby spyta gono na miejscu wypadku czy kto ma co przeciwko
wyrokowi 3/5 dla sprawcy... Ot, vox populi bysmy mieli.
A dupa! Bo o jej rodzicach te naleaoby pomyle. Teoretycznie
niezalenie od stanu cywilnego, pci czy orientacji seksualnej powinny
odpowiednie urzdy i suby zaj si kadym przypadkiem szczegowo.

nie wchodmy w szczegy, chodzio mi o to e nie ma znaczenia czy mia kto
dzieci czy nie, dla ustalenia wersji zdarzenia- to jest jasne i wszyscy sie
zgadzaj. mi chodzio wycznie o SZYBKO ustalenia winnego eby to si nie
liczyo w latach w przypadku gdy byy osoby na utrzymaniu tego ktry zgin.

Poza tym dopiero teraz spojrzaem o ktrej godzinie wysae ten post. Ju
wiem, skd taka skadnia, hehehe.

ale sens dobry :)

--

Pozdrawiam
Wiadro (SoldierAK)
Hayabusa Dragon & Yamaha Cygnus
http://www.bikepics.com/members/soldierak/

10

30/04/2007 19:59

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Ferson" <#_USUN_TO_@_USUN_TO_#> napisa


a po drugie niewatpliwie nie jest w
sytuacji finansowej, zeby pomagac osieroconym dzieciom.

Czy to znaczy, e nie miaa OC?
Bo jeli miaa OC to 350.000? powinno zaspokoi roszczenia.

--
KIBIC
http://kibic.tv.pl

11

01/05/2007 13:11

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

Czy to znaczy, e nie miaa OC?
Bo jeli miaa OC to 350.000? powinno zaspokoi roszczenia.

Niezupenie. Suma gwarancyjna w przypadku szkd: 1. na osobie to 1 500 000
Euro, 2. na mieniu 300 000 Euro.
Poza tym kiedy czytaem o procesowaniu si pewnej panienki, co wyhaczya
bogatego ma, ktry nieszczliwie zgin w wypadku. Panienka ta nigdy nie
pracowaa i chciaa z tytuu polisy OC sprawcy wysokie odszkodowanie z
powodu utraconych zarobkw ktre niewtpliwie zarabia i zarobiby jeszcze
jej m, co pozwolioby jej dalej dostanie y. Ot sd oddali powdztwo
argumentujc, e od tego s polisy na ycie, a nie OC sprawcy.
Tak wiec konkluzja jest taka, e motocyklici i inni uytkownicy drg chccy
zabezpieczy swoja rodzin powinni wykupi polisy na ycie.

12

01/05/2007 16:46

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

Niezupenie. Suma gwarancyjna w przypadku szkd: 1. na osobie to 1 500 000
Euro, 2. na mieniu 300 000 Euro.

No racja. Obecnie minimalna suma dla szkd osobowych to 1.500.000 euro kta
zreszt ma by zwikszana.

Poza tym kiedy czytaem o procesowaniu si pewnej panienki, co wyhaczya
bogatego ma, ktry nieszczliwie zgin w wypadku. Panienka ta nigdy
nie pracowaa i chciaa z tytuu polisy OC sprawcy wysokie odszkodowanie z
powodu utraconych zarobkw ktre niewtpliwie zarabia i zarobiby jeszcze
jej m, co pozwolioby jej dalej dostanie y. Ot sd oddali powdztwo

Czy ja wiem. Na zdrowy rozum to racje ma ta pani. Przecie gdyby nie ten
sprawca ona yaby dostatnio. Przecie to sprawca wypadku swoim nieumylnym
ale niedozwolonym czynem skrzywdzi jej ma i porednio j. Mao tego jeli
ma dzieci to rwnie one s poszkodowane bo np. bd miay trudnieszy start
yciowy ni gdyby ojciec y. Oczywicie gdzie w kocu acuch ten trzeba
przerwa by nie doporowadzi do jakiego absurdu ale moim zdaniem tej pani
naleao si jakie zadouczynienie.

argumentujc, e od tego s polisy na ycie, a nie OC sprawcy.

Moim zdaniem wrcz przeciwnie.

Tak wiec konkluzja jest taka, e motocyklici i inni uytkownicy drg
chccy zabezpieczy swoja rodzin powinni wykupi polisy na ycie.

Kady powinien wykupi ale niekoniecznie z ww powodw.

--
KIBIC
http://kibic.tv.pl

13

01/05/2007 17:42

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

Czy ja wiem. Na zdrowy rozum to racje ma ta pani. Przecie gdyby nie ten
sprawca ona yaby dostatnio. Przecie to sprawca wypadku swoim
nieumylnym
ale niedozwolonym czynem skrzywdzi jej ma i porednio j. Mao tego
jeli
ma dzieci to rwnie one s poszkodowane bo np. bd miay trudnieszy
start
yciowy ni gdyby ojciec y. Oczywicie gdzie w kocu acuch ten trzeba
przerwa by nie doporowadzi do jakiego absurdu ale moim zdaniem tej pani
naleao si jakie zadouczynienie.

Dla mnie to nie jest oczywiste, od tego s polisy na ycie.

argumentujc, e od tego s polisy na ycie, a nie OC sprawcy.

Moim zdaniem wrcz przeciwnie.

Sd by innego zdania.

14

01/05/2007 18:12

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

Dla mnie to nie jest oczywiste, od tego s polisy na ycie.

A niby z jakiej racji mam uruchamia polis na ycie skoro nie jestem
sprawc? Przeciez to niesprawiedliwe. Nie do, e jestem poszkodowanym to
jeszcze masz traci z powodu wypaty z polisy na ycie. Nie kolego. To
sprawca, jego OC (a jak nie ma OC to fundusz gwarancyjny) maj pokrywa
takie roszczenia. Polisa na ycie ma by ostatecznoci. Warto j mie ale
ona nie moe zastpowa obowizku ubezpieczenia OC.

argumentujc, e od tego s polisy na ycie, a nie OC sprawcy.

Moim zdaniem wrcz przeciwnie.

Sd by innego zdania.

Phii te mi argument ;) A mao to sdw wydaje sprzeczne orzeczenia?

--
KIBIC
http://kibic.tv.pl

15

01/05/2007 18:21

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

A niby z jakiej racji mam uruchamia polis na ycie skoro nie jestem
sprawc? Przeciez to niesprawiedliwe. Nie do, e jestem poszkodowanym to
jeszcze masz traci z powodu wypaty z polisy na ycie. Nie kolego. To
sprawca, jego OC (a jak nie ma OC to fundusz gwarancyjny) maj pokrywa
takie roszczenia. Polisa na ycie ma by ostatecznoci. Warto j mie ale
ona nie moe zastpowa obowizku ubezpieczenia OC.

Jak nie yjesz to zdaje sie masz to ju w dupie, nie? :-)

16

01/05/2007 18:33

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

Jak nie yjesz to zdaje sie masz to ju w dupie, nie? :-)

Czy tylko mier wchodzi w gr?

17

01/05/2007 19:04

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

Czy tylko mier wchodzi w gr?

Z reguy w polisach na ycie o to chodzi.

18

02/05/2007 07:05

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

Z reguy w polisach na ycie o to chodzi.

Nie tylko. Rwnie za uszczerbek na zdrowiu czy niezdolno do pracy z
takiej polisy jest pacone.

19

02/05/2007 09:55

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

Nie tylko. Rwnie za uszczerbek na zdrowiu czy niezdolno do pracy z
takiej polisy jest pacone.

Ale to s duzo mniejsze sumy niz klasyczne ubezpieczenie na ycie.

20

02/05/2007 13:07

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

Ale to s duzo mniejsze sumy niz klasyczne ubezpieczenie na ycie.

Mylisz troch pojcia. Zaley od konstrukcji polisy. S polisy na ycie z
ktrych wypata nastepuje jedynie w razie smierci a sa takie z ktorych
placone jest zarwno w razie mierci jak i w przypadku poniesionego
uszczerbku na zdrowiu jak i z powodu hospitalizacji czy niezdolnoci do
pracy. Wtedy wielkoc wypaconego wiadczenia proporcjonalna jest do stopnia
utarty zdrowia. Podstaw czsto jest jednak ta sama suma ubezpieczenia jak
na wypadek mierci.

21

02/05/2007 14:41

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

Mylisz troch pojcia. Zaley od konstrukcji polisy. S polisy na ycie z
ktrych wypata nastepuje jedynie w razie smierci a sa takie z ktorych
placone jest zarwno w razie mierci jak i w przypadku poniesionego
uszczerbku na zdrowiu jak i z powodu hospitalizacji czy niezdolnoci do
pracy. Wtedy wielkoc wypaconego wiadczenia proporcjonalna jest do
stopnia utarty zdrowia. Podstaw czsto jest jednak ta sama suma
ubezpieczenia jak na wypadek mierci.

Ty piszesz o czym innym i ja pisz o czym innym. Miaem tak polis o
ktrej ty piszesz. Skadki s wysokie, a suma ubezpieczenia duo nisza ni
w przypadku klasycznej polisy na ycie, w ktrej kasa jest wypacana w
momencie mierci + dodatkowa premia.
Stwierdziem, e koszt takiej polisy jest zbyt wysoki w stosunku do
oferowanych ewentualnych korzyci w przypadku uszkodze ciaa czy te
ewentualnej hospitalizacji. Inaczej mwic gros skadki poera zarzdzanie i
dua cz skadki idzie w piz.... dokadnie tak jak w przypadku polis typu
OC - kasa przepada. Wpacajc ok. 10 kz przez kilka lat likwidujc polis
dostaem z powrotem jakie 2,5 kz. Wol samemu zbiera i lokowa kas i
mie na podordziu troch gotwki w przypadku potrzeby zapaty za operacj.
Co innego jest w przypadku klasycznej polisy na ycie, gdzie za stosunkowo
ma kwot mona si ubezpieczy na np. milion zotych. W mojej polisie
ubezpieczeniowo-zdrowotnej suma ubezpieczenia wynosia ok. 60 kz, a skadka
wynosia miesicznie ok. 200-250 z. Po okresie ubezpieczenia czyli po ok.
20-30 latach dostaniesz te 60 kz, ktre wtedy nie bd nic warte.

Natomiast w przypadku klasycznych polis na ycie skadka jest duo nisza.
Na przykad koszt ubezpieczenia na kwot 100 kz to tylko 20 z miesicznie.
Rnica jest wic znaczna. Std te polisy na due kwoty, ktre maj
zabezpieczy na wypadek mierci gwnego ywiciela rodziny, ktry moe
zgin zarwno w wypadku drogowym jak i upadajc na ulicy. I pewnie dlatego
sdzia uzna, e odszkodowanie z OC powinno pokrywa rzeczywist strat na
uszkodzonym pojedzie, a nie take utracone przysze korzyci. Nie jestemy
w USA, gdzie co takiego wystpuje w oskareniach o odszkodowanie.

22

02/05/2007 14:57

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

I pewnie dlatego sdzia uzna, e odszkodowanie z OC powinno pokrywa
rzeczywist strat na uszkodzonym pojedzie, a nie take utracone przysze
korzyci.

Uzna wg mnie niesusznie. Bardzo czsto zakady ubezpiecze pac z polis
OC za utracone korzyci jak i za cierpienia moralne.

Nie jestemy w USA, gdzie co takiego wystpuje w oskareniach o
odszkodowanie.

A przypominasz sobie przypadek postrzelenia niewinnego chopaka przez
policjanta? Wg Twojego rozumowania policja powinna zapaci jedynie za
rzeczywiste straty czyli za konkretny uszczerbek na zdrowiu. Sd jednak
zasdzi duuuuo wiksz kwot jak rwnie rente doywotni dla tego
chopaka. Tak wic nie tylko w USA takie padaj rozstrzygnicia. Myl
nawizujc jednak do tematu wtka, i ona poszkodowanego powinna zgosi
wszelkie roszczenia do ubezpieczalni a w przypadku odmowy wzi dobrego
adwokata i i do sdu. Nie bdzie wg mnie na straconej pozycji.

--
KIBIC
http://kibic.tv.pl

23

02/05/2007 15:58

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

I pewnie dlatego sdzia uzna, e odszkodowanie z OC powinno pokrywa
rzeczywist strat na uszkodzonym pojedzie, a nie take utracone
przysze korzyci.

Uzna wg mnie niesusznie. Bardzo czsto zakady ubezpiecze pac z polis
OC za utracone korzyci jak i za cierpienia moralne.

Tak, instytucja OC jest taka super, e prowadzc dziaalno gospodarcz mam
samochd w naprawie i jeszcze sam musz kupi zderzak, bo stary miaem lekko
porysowany i TU dowali mi amortyzacj co najmniej 50%. A ty piszesz o
utraconych korzyciach, ktre sa jeszcze bardziej wirtualne.


A przypominasz sobie przypadek postrzelenia niewinnego chopaka przez
policjanta? Wg Twojego rozumowania policja powinna zapaci jedynie za
rzeczywiste straty czyli za konkretny uszczerbek na zdrowiu. Sd jednak
zasdzi duuuuo wiksz kwot jak rwnie rente doywotni dla tego
chopaka. Tak wic nie tylko w USA takie padaj rozstrzygnicia. Myl
nawizujc jednak do tematu wtka, i ona poszkodowanego powinna zgosi
wszelkie roszczenia do ubezpieczalni a w przypadku odmowy wzi dobrego
adwokata i i do sdu. Nie bdzie wg mnie na straconej pozycji.

Nie wedug mnie, tylko wedug sdu. Ja nie jestem od wydawania wyrokw.

24

02/05/2007 16:31

KIBIC #_USUN_TO_@_USUN_TO_#


Uytkownik "Boombastic" <boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl> napisa

Tak, instytucja OC jest taka super, e prowadzc dziaalno gospodarcz
mam samochd w naprawie i jeszcze sam musz kupi zderzak, bo stary miaem
lekko porysowany i TU dowali mi amortyzacj co najmniej 50%.

Nie potrca si amortyzacji przy szkodach OC. Moesz take na czas naprawy
wzi auto zastpcze z wypoyczalni a kosztem obcizy ZU sprawcy. Musisz
by wiadom swoich praw inaczej zakad ubezpiecze bdzie Ci rucha.


--
KIBIC
http://kibic.tv.pl

25

02/05/2007 16:57

Boombastic boombastic@NOSPAMpoczta.onet.pl

Nie potrca si amortyzacji przy szkodach OC.

Ot potrca si, jak dana cz bya uszkodzona. A zderzak by juz
porysowany, bo jakas pipa na parkingu mi go uszkodzia.

Moesz take na czas naprawy
wzi auto zastpcze z wypoyczalni a kosztem obcizy ZU sprawcy. Musisz
by wiadom swoich praw inaczej zakad ubezpiecze bdzie Ci rucha.

Bycie wiadom a wczenie si po sdach to dwie rne sprawy. I tak mam
szczcie, e nie likwiduje szkody w Warcie.





na górę