LOGOWANIE | REJESTRACJA

Dyskusje tygodnia

Prądnica w Motorynce 22

2014/08/25 14:02

motocykl szosowo-turystyczny 9

2014/08/22 19:17

CBR 900 SC33 4

2014/08/24 18:16

proszę o rady 4

2014/08/28 11:06

Pióra miesiąca

1 AZ 16

2 Kuczu 13

3 Johnny 11

Archiwum

Ogólnopolska Grupa Dyskusyjna pl.rec.motocykle « Powrót do listy grup

Czyszczenie tloczkow i zaciskow hamulcowych

1

04/04/2007 16:59

Sta$ skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

Witam
Przymierzam sie  do wymiany plynu hamulcowego i od razu chcialem przeczyscic
zaciski i tloczki hamulcowe. Jakies rady co by nie uszkodzic niczego? Na
tloczkach sa jakies uszczelki?

--
Pozdrawiam
Sta$
GPZ500Sysunia
Poznan

2

04/04/2007 18:54

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Sta$" <skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> napisał

chcialem przeczyscic zaciski i tloczki hamulcowe. Jakies rady co by nie uszkodzic niczego? Na tloczkach sa jakies uszczelki?


Uszczelki sa w korpusie zacisku.
Nie czysc tloczka niczym metalowym, bo porysujesz.
Kup sobie scisk stolarski, to dobre narzedzie :)
Pozdr

--
Hinek
Deauville

3

04/04/2007 19:28

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Wed, 4 Apr 2007 18:54:08 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:



Kup sobie scisk stolarski, to dobre narzedzie :)

Moze i dobre, ale w tym przypadku do czego?

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

4

04/04/2007 21:19

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Eskimos" <eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl> napisał

Moze i dobre, ale w tym przypadku do czego?


Do latwego wciskania wszelkich tloczkow we wszelkie zaciski.
Innym podstawowym narzedziem  czesto nie docenianym jest
skladany stolek wedkarski :)
Pozdr

--
Hinek
Deauville

5

04/04/2007 22:25

Leo leo_USUN_TO_@_USUN_TO_instalator.pl

Do latwego wciskania wszelkich tloczkow we wszelkie zaciski.

No to kolego jest oczywiste.

Innym podstawowym narzedziem  czesto nie docenianym jest
skladany stolek wedkarski :)

Ale do czego stołek wędkarski??? Czyżby po prostu do siedzenia przy nisko
mocowaych zaciskach hamulów???


Leo
VZ800

6

04/04/2007 22:43

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Leo" <leo_USUN_TO_@_USUN_TO_instalator.pl> napisał

Ale do czego stołek wędkarski??? Czyżby po prostu do siedzenia przy nisko mocowaych zaciskach hamulów???


A ile mozna kucac? No chyba ze masz podnosnik do moto w garazu.
Jak mozna,to trzeba sobie zycie ulatwiac...
Pozdr

--
Hinek
Deauville

7

04/04/2007 22:43

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Leo" <leo_USUN_TO_@_USUN_TO_instalator.pl> napisał

Ale do czego stołek wędkarski??? Czyżby po prostu do siedzenia przy nisko mocowaych zaciskach hamulów???


A ile mozna kucac? No chyba ze masz podnosnik do moto w garazu.
Jak mozna,to trzeba sobie zycie ulatwiac...
Pozdr

--
Hinek
Deauville

8

04/04/2007 22:41

Michu motomichu_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

On Wed, 4 Apr 2007 21:19:09 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:

Do latwego wciskania wszelkich tloczkow we wszelkie zaciski.
Innym podstawowym narzedziem  czesto nie docenianym jest
skladany stolek wedkarski :)
  
    W nowym motocyklu to moze i byc potrzebny(ale tez nie widzialem
zeby ktos tak robil), ale w uzywanym gdzie jest pewne zuzycie
powierzchni tloczka, uszczelniaczy, korpusu zacisku nie sadze zeby byl
potrzebny ten zacisk stolarski. Ja w swojej kozie(starej, bo 1986r.)
naprzyklad tego nie potrzebowalem, wystarczylo przesmarowac calosc
nowym plynem hamulcowym i delikatnie przy uzyciu naprawde niewielkiej
sily rak tloczki wskakiwaly w swoje miejsce. Jesli tloczek nie wchodzi
przy uzyciu sily rak to znaczy, ze sie prawdopodobnie klinuje i nie ma
sensu go na sile wpychac na jego miejsce, tylko go wypchnac i probowac
jeszcze raz. No, ale ja jeszcze malo w zyciu widzialem.

Pozdro 600
Michu

9

05/04/2007 00:03

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Wed, 04 Apr 2007 22:41:17 +0200, Michu <motomichu_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> wrote:


   W nowym motocyklu to moze i byc potrzebny(ale tez nie widzialem
zeby ktos tak robil), ale w uzywanym gdzie jest pewne zuzycie
powierzchni tloczka, uszczelniaczy, korpusu zacisku nie sadze zeby byl
potrzebny ten zacisk stolarski.

W zadnym zacisku nigdy nie uzywalem do wkladania tłoczkow niczego poza
palcami. Wchodzi lekko i miekko. A jak idzie ciezko, to trza wyjac
tloczek, wydlubac uszczelki i poskrobac znajdujacy sie pod nimi tlenek
aluminium. Do czysta. Wtedy z powrotem uszczelki, zmoczyc plynem i
tloczki wchodza jak w masło ;)

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

10

05/04/2007 00:56

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Eskimos" <eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl> napisał

W zadnym zacisku nigdy nie uzywalem do wkladania tłoczkow niczego poza
palcami. Wchodzi lekko i miekko.


Owszem. Jeden. A pozostale  wychodza. A tak uzywajac starego
klocka i scisku wciskam wszystkie naraz. Szybko, latwo i przyjemnie.
Ale jak kto woli.
Pozdr

--
Hinek
Deauville

11

05/04/2007 07:24

Sta$ skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

Owszem. Jeden. A pozostale  wychodza. A tak uzywajac starego
klocka i scisku wciskam wszystkie naraz. Szybko, latwo i przyjemnie.
Ale jak kto woli.

Moze cisnienie sie w srodku wytwarza i wypycha pozostale? Wystarczy odkrecic
zaworek odpowietrzania i powinno pomoc

--
Pozdrawiam
Sta$
GPZ500Sysunia
Poznan

12

05/04/2007 09:21

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Thu, 5 Apr 2007 07:24:27 +0200, "Sta$" <skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> wrote:

Owszem. Jeden. A pozostale  wychodza. A tak uzywajac starego
klocka i scisku wciskam wszystkie naraz. Szybko, latwo i przyjemnie.
Ale jak kto woli.

Moze cisnienie sie w srodku wytwarza i wypycha pozostale? Wystarczy odkrecic
zaworek odpowietrzania i powinno pomoc

Eee, chyba sie nie rozumiemy... Wy czyscicie zaciski  bez odpinania
przewodu, zlewania plynu, wyjmowania tłoczków, polerowania ich itp?
Naprawde polecam wyskrobanie białego nalotu spod uszczelek. Tloczki
zaczynaja chodzic miekko i jednakowo, co zmniejsza sznase na
nierównomierne zuzycie klocka, ze o efektywnosci hamowania nie
wspomne.

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

13

05/04/2007 15:57

Sta$ skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

Eee, chyba sie nie rozumiemy... Wy czyscicie zaciski  bez odpinania
przewodu, zlewania plynu, wyjmowania tłoczków, polerowania ich itp?
Naprawde polecam wyskrobanie białego nalotu spod uszczelek. Tloczki
zaczynaja chodzic miekko i jednakowo, co zmniejsza sznase na
nierównomierne zuzycie klocka, ze o efektywnosci hamowania nie
wspomne.

Odpinac przewodu nie bede poki jest szczelny. Wymiana plynu jest chyba
rzecza oczywista,... Wyjac tloczki wyjalam, wyczyscilem, o polerowaniu nie
slyszalem, zeby cos takiego sie robilo, dlatego i ja nie polerowalem.
Nastepnym razem wypoleruje ;)
A uszczelek nie ruszalem, bo stwierdzilem, ze jak zdejme to na 100% sie cos
peknie, a czekac az poznanski dealer laskawie cos sprowadzi mi sie nie
usmiecha...

--
Pozdrawiam
Sta$
GPZ500Sysunia
Poznan

14

05/04/2007 18:06

Kopyt pkopyt_USUN_TO_@_USUN_TO_usun.to wptotez.itopl

Witam (przed)swiatecznie!

Użytkownik "Sta$" <skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> napisał w wiadomoœci
news:ev2vfq$rno$1nemesis.news.tpi.pl...
[cut]
peknie, a czekac az poznanski dealer laskawie cos sprowadzi mi sie nie
usmiecha...

Samym wyjmowaniem to raczej uszczelek nie uszkodzisz. A nawet jesli, to po
co od razu dealer. Zestaw naprawczy zaciskow zamowilem przez Internet z
Klasy (OIDP) i przyszlo, i zalozylem i juz. A jak juz i tak masz rozebrane
zaciski to czemu by od razu nie zerknac na uszczelki i to co za nimi.

Pozdrawiam
Pawel -- Otrebusy
gpx 600r '89

15

05/04/2007 19:57

marider mariderCUT_USUN_TO_@_USUN_TO_go2.pl

Eskimos napisał(a):
Eee, chyba sie nie rozumiemy... Wy czyscicie zaciski  bez odpinania
przewodu, zlewania plynu, wyjmowania tłoczków, polerowania ich itp?
Naprawde polecam wyskrobanie białego nalotu spod uszczelek. Tloczki
zaczynaja chodzic miekko i jednakowo, co zmniejsza sznase na
nierównomierne zuzycie klocka, ze o efektywnosci hamowania nie
wspomne.

To ja zapytam tak teoretycznie bo nie grzebie u siebie w hamulcach tylko zlecam ta rtobote specom. Czy jak wyskocza mi tloczki to nie zaleca sie wymiane oringow na nowe? Nie przepuszcza to plynu po ponownym zalozeniu? I co z tym smarowaniem jakas tam pasta miedziana? Gdzie to trzeba i ile tego nakladac? PBNW.

Pzdr
--
marider
R1 + dodatki ;)
http://tinyurl.com/a83mu (4 sale)

16

05/04/2007 21:11

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Thu, 05 Apr 2007 19:57:08 +0200, marider <mariderCUT_USUN_TO_@_USUN_TO_go2.pl> wrote:


Czy jak wyskocza mi tloczki to nie zaleca sie
wymiane oringow na nowe?

Nie. Tloczki sie wyciaga celowo, a nie wyskakują ;)

Nie przepuszcza to plynu po ponownym zalozeniu?

Jezeli nie zniszczysz uszczelek przy wyjmowaniu, to nie.
 
I co z tym smarowaniem jakas tam pasta miedziana? Gdzie to trzeba i ile
tego nakladac? PBNW.

Nie za duzo, na oczyszczone wczesniej trzpienie, prowadnice, krawedzie
klockow i powierzchnie styku klockow z tloczkami. Prowadnice jarzma
zacisku (w gumowej harmonijce) smaruje sie towotem.

Z tym, ze w sprzetach relatywnie nowych, powiedzmy do 5 lat, bym nie
szalal z rozbieraniem zacisku. Poki tloczki chodza bez zaciec, miekko
i w miare jednakowo, to nie ma co dlubac. Jezeli jednak do ich
wciskania trzeba uzywac czegokolwiek poza palcami (ze o scisku
stolarskim nie wspomne ;), to znak, ze alu pod uszczelkami sie
utlenilo na tyle, ze robi sie ciasno i trza oczyscic rowki.

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

17

06/04/2007 08:29

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Eskimos" <eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl> napisał

Jezeli jednak do ich
wciskania trzeba uzywac czegokolwiek poza palcami (ze o scisku
stolarskim nie wspomne ;),


Widze ze scisk stolarski rozbawil Cie.
Mozesz spotkac w katalogach urzadzenie zwane "przyrzad do
wciskania tloczkow hamulcowych". W cenie wielokrotnie wyzszej.
Niewiele bardziej funkcjonalne od tego scisku.
Po co to te glupole produkuja? Kto to kupuje? Ciekawe, nie?
Pozdr

--
Hinek
Deauville

18

06/04/2007 12:33

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Fri, 6 Apr 2007 08:29:52 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:


Widze ze scisk stolarski rozbawil Cie.
Mozesz spotkac w katalogach urzadzenie zwane "przyrzad do
wciskania tloczkow hamulcowych". W cenie wielokrotnie wyzszej.
Niewiele bardziej funkcjonalne od tego scisku.

I znowu sie nie rozumiemy. Ten dynks sluzy do wciskania tloczkow jak
tylko zmieniasz klocki, bez ruszania plynu, czyszczenia zacisku itp.
Jak poluzujesz odpowietrznik, albo zdejmiesz dekiel z pompy, to plyn
sie cofnie, tloczki wchodza lzej, i nie maja tendencji do wracania.

A z jeszcze innej strony, to tloczki mozna rozepchnac przed wyjeciem
starych klockow wkladajac miedzy nie szeroki srubokret, lyzke do opon
itp. Gadzet moze i fajny, ale w kilkuletniej praktyce warsztatowej nie
spotkalem sie z ani jednym przypadkiem, w ktorym bym go uzyl ;)

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

19

06/04/2007 12:33

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Fri, 6 Apr 2007 08:29:52 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:


Widze ze scisk stolarski rozbawil Cie.
Mozesz spotkac w katalogach urzadzenie zwane "przyrzad do
wciskania tloczkow hamulcowych". W cenie wielokrotnie wyzszej.
Niewiele bardziej funkcjonalne od tego scisku.

I znowu sie nie rozumiemy. Ten dynks sluzy do wciskania tloczkow jak
tylko zmieniasz klocki, bez ruszania plynu, czyszczenia zacisku itp.
Jak poluzujesz odpowietrznik, albo zdejmiesz dekiel z pompy, to plyn
sie cofnie, tloczki wchodza lzej, i nie maja tendencji do wracania.

A z jeszcze innej strony, to tloczki mozna rozepchnac przed wyjeciem
starych klockow wkladajac miedzy nie szeroki srubokret, lyzke do opon
itp. Gadzet moze i fajny, ale w kilkuletniej praktyce warsztatowej nie
spotkalem sie z ani jednym przypadkiem, w ktorym bym go uzyl ;)

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

20

04/04/2007 22:41

Michu motomichu_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

On Wed, 4 Apr 2007 21:19:09 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:

Do latwego wciskania wszelkich tloczkow we wszelkie zaciski.
Innym podstawowym narzedziem  czesto nie docenianym jest
skladany stolek wedkarski :)
  
    W nowym motocyklu to moze i byc potrzebny(ale tez nie widzialem
zeby ktos tak robil), ale w uzywanym gdzie jest pewne zuzycie
powierzchni tloczka, uszczelniaczy, korpusu zacisku nie sadze zeby byl
potrzebny ten zacisk stolarski. Ja w swojej kozie(starej, bo 1986r.)
naprzyklad tego nie potrzebowalem, wystarczylo przesmarowac calosc
nowym plynem hamulcowym i delikatnie przy uzyciu naprawde niewielkiej
sily rak tloczki wskakiwaly w swoje miejsce. Jesli tloczek nie wchodzi
przy uzyciu sily rak to znaczy, ze sie prawdopodobnie klinuje i nie ma
sensu go na sile wpychac na jego miejsce, tylko go wypchnac i probowac
jeszcze raz. No, ale ja jeszcze malo w zyciu widzialem.

Pozdro 600
Michu

21

05/04/2007 00:03

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Wed, 04 Apr 2007 22:41:17 +0200, Michu <motomichu_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> wrote:


   W nowym motocyklu to moze i byc potrzebny(ale tez nie widzialem
zeby ktos tak robil), ale w uzywanym gdzie jest pewne zuzycie
powierzchni tloczka, uszczelniaczy, korpusu zacisku nie sadze zeby byl
potrzebny ten zacisk stolarski.

W zadnym zacisku nigdy nie uzywalem do wkladania tłoczkow niczego poza
palcami. Wchodzi lekko i miekko. A jak idzie ciezko, to trza wyjac
tloczek, wydlubac uszczelki i poskrobac znajdujacy sie pod nimi tlenek
aluminium. Do czysta. Wtedy z powrotem uszczelki, zmoczyc plynem i
tloczki wchodza jak w masło ;)

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

22

05/04/2007 00:56

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Eskimos" <eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl> napisał

W zadnym zacisku nigdy nie uzywalem do wkladania tłoczkow niczego poza
palcami. Wchodzi lekko i miekko.


Owszem. Jeden. A pozostale  wychodza. A tak uzywajac starego
klocka i scisku wciskam wszystkie naraz. Szybko, latwo i przyjemnie.
Ale jak kto woli.
Pozdr

--
Hinek
Deauville

23

05/04/2007 07:24

Sta$ skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

Owszem. Jeden. A pozostale  wychodza. A tak uzywajac starego
klocka i scisku wciskam wszystkie naraz. Szybko, latwo i przyjemnie.
Ale jak kto woli.

Moze cisnienie sie w srodku wytwarza i wypycha pozostale? Wystarczy odkrecic
zaworek odpowietrzania i powinno pomoc

--
Pozdrawiam
Sta$
GPZ500Sysunia
Poznan

24

05/04/2007 09:21

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Thu, 5 Apr 2007 07:24:27 +0200, "Sta$" <skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> wrote:

Owszem. Jeden. A pozostale  wychodza. A tak uzywajac starego
klocka i scisku wciskam wszystkie naraz. Szybko, latwo i przyjemnie.
Ale jak kto woli.

Moze cisnienie sie w srodku wytwarza i wypycha pozostale? Wystarczy odkrecic
zaworek odpowietrzania i powinno pomoc

Eee, chyba sie nie rozumiemy... Wy czyscicie zaciski  bez odpinania
przewodu, zlewania plynu, wyjmowania tłoczków, polerowania ich itp?
Naprawde polecam wyskrobanie białego nalotu spod uszczelek. Tloczki
zaczynaja chodzic miekko i jednakowo, co zmniejsza sznase na
nierównomierne zuzycie klocka, ze o efektywnosci hamowania nie
wspomne.

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

25

05/04/2007 15:57

Sta$ skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

Eee, chyba sie nie rozumiemy... Wy czyscicie zaciski  bez odpinania
przewodu, zlewania plynu, wyjmowania tłoczków, polerowania ich itp?
Naprawde polecam wyskrobanie białego nalotu spod uszczelek. Tloczki
zaczynaja chodzic miekko i jednakowo, co zmniejsza sznase na
nierównomierne zuzycie klocka, ze o efektywnosci hamowania nie
wspomne.

Odpinac przewodu nie bede poki jest szczelny. Wymiana plynu jest chyba
rzecza oczywista,... Wyjac tloczki wyjalam, wyczyscilem, o polerowaniu nie
slyszalem, zeby cos takiego sie robilo, dlatego i ja nie polerowalem.
Nastepnym razem wypoleruje ;)
A uszczelek nie ruszalem, bo stwierdzilem, ze jak zdejme to na 100% sie cos
peknie, a czekac az poznanski dealer laskawie cos sprowadzi mi sie nie
usmiecha...

--
Pozdrawiam
Sta$
GPZ500Sysunia
Poznan

26

05/04/2007 18:06

Kopyt pkopyt_USUN_TO_@_USUN_TO_usun.to wptotez.itopl

Witam (przed)swiatecznie!

Użytkownik "Sta$" <skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl> napisał w wiadomoœci
news:ev2vfq$rno$1nemesis.news.tpi.pl...
[cut]
peknie, a czekac az poznanski dealer laskawie cos sprowadzi mi sie nie
usmiecha...

Samym wyjmowaniem to raczej uszczelek nie uszkodzisz. A nawet jesli, to po
co od razu dealer. Zestaw naprawczy zaciskow zamowilem przez Internet z
Klasy (OIDP) i przyszlo, i zalozylem i juz. A jak juz i tak masz rozebrane
zaciski to czemu by od razu nie zerknac na uszczelki i to co za nimi.

Pozdrawiam
Pawel -- Otrebusy
gpx 600r '89

27

05/04/2007 19:57

marider mariderCUT_USUN_TO_@_USUN_TO_go2.pl

Eskimos napisał(a):
Eee, chyba sie nie rozumiemy... Wy czyscicie zaciski  bez odpinania
przewodu, zlewania plynu, wyjmowania tłoczków, polerowania ich itp?
Naprawde polecam wyskrobanie białego nalotu spod uszczelek. Tloczki
zaczynaja chodzic miekko i jednakowo, co zmniejsza sznase na
nierównomierne zuzycie klocka, ze o efektywnosci hamowania nie
wspomne.

To ja zapytam tak teoretycznie bo nie grzebie u siebie w hamulcach tylko zlecam ta rtobote specom. Czy jak wyskocza mi tloczki to nie zaleca sie wymiane oringow na nowe? Nie przepuszcza to plynu po ponownym zalozeniu? I co z tym smarowaniem jakas tam pasta miedziana? Gdzie to trzeba i ile tego nakladac? PBNW.

Pzdr
--
marider
R1 + dodatki ;)
http://tinyurl.com/a83mu (4 sale)

28

05/04/2007 21:11

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Thu, 05 Apr 2007 19:57:08 +0200, marider <mariderCUT_USUN_TO_@_USUN_TO_go2.pl> wrote:


Czy jak wyskocza mi tloczki to nie zaleca sie
wymiane oringow na nowe?

Nie. Tloczki sie wyciaga celowo, a nie wyskakują ;)

Nie przepuszcza to plynu po ponownym zalozeniu?

Jezeli nie zniszczysz uszczelek przy wyjmowaniu, to nie.
 
I co z tym smarowaniem jakas tam pasta miedziana? Gdzie to trzeba i ile
tego nakladac? PBNW.

Nie za duzo, na oczyszczone wczesniej trzpienie, prowadnice, krawedzie
klockow i powierzchnie styku klockow z tloczkami. Prowadnice jarzma
zacisku (w gumowej harmonijce) smaruje sie towotem.

Z tym, ze w sprzetach relatywnie nowych, powiedzmy do 5 lat, bym nie
szalal z rozbieraniem zacisku. Poki tloczki chodza bez zaciec, miekko
i w miare jednakowo, to nie ma co dlubac. Jezeli jednak do ich
wciskania trzeba uzywac czegokolwiek poza palcami (ze o scisku
stolarskim nie wspomne ;), to znak, ze alu pod uszczelkami sie
utlenilo na tyle, ze robi sie ciasno i trza oczyscic rowki.

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

29

06/04/2007 08:29

Hinek hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid

Użytkownik "Eskimos" <eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl> napisał

Jezeli jednak do ich
wciskania trzeba uzywac czegokolwiek poza palcami (ze o scisku
stolarskim nie wspomne ;),


Widze ze scisk stolarski rozbawil Cie.
Mozesz spotkac w katalogach urzadzenie zwane "przyrzad do
wciskania tloczkow hamulcowych". W cenie wielokrotnie wyzszej.
Niewiele bardziej funkcjonalne od tego scisku.
Po co to te glupole produkuja? Kto to kupuje? Ciekawe, nie?
Pozdr

--
Hinek
Deauville

30

06/04/2007 12:33

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Fri, 6 Apr 2007 08:29:52 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:


Widze ze scisk stolarski rozbawil Cie.
Mozesz spotkac w katalogach urzadzenie zwane "przyrzad do
wciskania tloczkow hamulcowych". W cenie wielokrotnie wyzszej.
Niewiele bardziej funkcjonalne od tego scisku.

I znowu sie nie rozumiemy. Ten dynks sluzy do wciskania tloczkow jak
tylko zmieniasz klocki, bez ruszania plynu, czyszczenia zacisku itp.
Jak poluzujesz odpowietrznik, albo zdejmiesz dekiel z pompy, to plyn
sie cofnie, tloczki wchodza lzej, i nie maja tendencji do wracania.

A z jeszcze innej strony, to tloczki mozna rozepchnac przed wyjeciem
starych klockow wkladajac miedzy nie szeroki srubokret, lyzke do opon
itp. Gadzet moze i fajny, ale w kilkuletniej praktyce warsztatowej nie
spotkalem sie z ani jednym przypadkiem, w ktorym bym go uzyl ;)

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

31

06/04/2007 12:33

Eskimos eskimos_USUN_TO_@_USUN_TO_RYCHUicpnet.pl

On Fri, 6 Apr 2007 08:29:52 +0200, "Hinek" <hinek_USUN_TO_@_USUN_TO_autograf.pl.invalid>
wrote:


Widze ze scisk stolarski rozbawil Cie.
Mozesz spotkac w katalogach urzadzenie zwane "przyrzad do
wciskania tloczkow hamulcowych". W cenie wielokrotnie wyzszej.
Niewiele bardziej funkcjonalne od tego scisku.

I znowu sie nie rozumiemy. Ten dynks sluzy do wciskania tloczkow jak
tylko zmieniasz klocki, bez ruszania plynu, czyszczenia zacisku itp.
Jak poluzujesz odpowietrznik, albo zdejmiesz dekiel z pompy, to plyn
sie cofnie, tloczki wchodza lzej, i nie maja tendencji do wracania.

A z jeszcze innej strony, to tloczki mozna rozepchnac przed wyjeciem
starych klockow wkladajac miedzy nie szeroki srubokret, lyzke do opon
itp. Gadzet moze i fajny, ale w kilkuletniej praktyce warsztatowej nie
spotkalem sie z ani jednym przypadkiem, w ktorym bym go uzyl ;)

Darz bór,
Eskimos
FJ1200/Ogar200 - 2X SPRZEDAM
Poznań

32

04/04/2007 23:19

Sta$ skagger_USUN_TO_@_USUN_TO_wp.pl

Mission success :)

Jak sie okzalo nie jest to takie straszne, oprocz kontaktu z plynem
hamulcowym co nie jakos dziwnie odraza..., ba jego smak ktory poznalem dzis
jest chyba najpaskudnieszy z wszystkiego co do tej pory probowalem w garazu
(i nie chodzi o alkohole :] )
Problemem nie bylo wcisniecie tloczka lecz jego wycisniecie, w koncu
umiejetnie blokujac trzy wychodzil mi ten ktory chialem, oczywisicew
wszystkie powinny wyjsc rowno z zacisku, bo jak jeden strzeli to dupa.
Gdzies slyszalem ze uzywa sie do tego sprezarki (Yahoo, Eskimos? ;) Jednak
ja nie chcialem sie babrac w rozkrecanie przewodow, bo wierze, ze jak
fabryka skrecial i nie poci sie to jest ok i nie ruszam :)
Przy okazji zlikwidowalem to natretne stkanie przodu na dziurach i p[rzy
mocnym hamowaniu, mam nadzieje ze raz na zawsze.
Jednak co z tego jak motocykl i tak stoi rozebrany do polowy i czeka na
lepsze czasy...??

--
Pozdrawiam
Sta$
GPZ500Sysunia
Poznan

POLECAMY

NAJNOWSZE

SKLEP MOTOCYKLOWY

.